Co ciekawe, w listopadzie 2009 roku rozpoczęto  zaliczanie materiału dowodowego. Jest to ostatnia czynność przed zamknięciem przewodu, mowami końcowymi i wyrokiem. Ostatnie rozprawy w tym procesie odbyły się na przełomie stycznia i lutego.?

Na ławie oskarżonych zasiadają: ówczesny szef MON, 87-letni dziś gen. Wojciech Jaruzelski, wicepremier PRL - 77-letni Stanisław Kociołek i trzej dowódcy jednostek wojska, tłumiących robotnicze protesty. ?Nie przyznają się do winy.? Oskarżający Wojciecha Jaruzelskiego i innych podsądnych, prokurator Bogdan Szegda, powiedział:

Wniwecz poszły lata procesu. Mam nadzieję, że nadal możliwe jest wydanie wyroku w tej sprawie.

Jeden z obrońców, mec. Jerzy Krzywicki na wieść o tym, że proces musi ruszyć od nowa??, powiedział:

To kompromitacja wymiaru sprawiedliwości. Proces był od początku źle ustawiony?. Wydaje mi się, że prokuratura wnosząc o wielką liczbę świadków, od razu nie chciała zakończyć sprawy w rozsądnym terminie?.

Biorąc pod uwagę wiek oskarżonych, można założyć, że nigdy nie zapadnie już wyrok w tej sprawie.