Zawsze znajdą się jacyś niezadowoleni?

Odniósł się też do słów Władysława Frasyniuka, który dzisiaj, oceniając jego zachowanie przy prezydencie USA, nazwał go "burakiem".?

Nie wiem, co jest w tym wstydliwego, że ktoś robi zdjęcia. Najważniejsza była reakcja prezydenta na to, co mówiłem. Można się obrażać na świat i pan Frasyniuk może dlatego był obrażony, że go nie zaproszono i nie mógł wygłaszać swoich tez.?

Uśmiech zniknął z twarzy lidera SLD dopiero wtedy, gdy Monika Olejnik zapytała o memoriał, który wręczył Barackowi Obamie Jarosław Kaczyński.?

Sprawę Smoleńska musimy rozstrzygnąć w swoim kraju. Pamiętam, że Jarosław Kaczyński chciał wikłać w tę sprawę kraje Unii, samą Unię, a teraz chciał w to uwikłać Obamę. Kaczyński udowodnił po raz kolejny, że jest człowiekiem jednego tematu, może dwóch: rozliczeń z przeszłością i sprawą Smoleńska. Uważaliśmy, że spotkanie z Obamą będzie przełomem i że Jarosław Kaczyński będzie uczestniczył po nim w normalnym życiu politycznym.?

Napieralski zarzucił też prezesowi PiS niewiarygodność.?

Jarosław Kaczyński sam się oburzał, że krytykuje się prezydenta, kiedy na tym stanowisku był jego brat, a teraz sam robi to, co krytykował.

Na koniec znów było śmiesznie. Grzegorz Napieralski odniósł się do konsultacji, jakie zapowiedział prezydent Komorowski w sprawie zagrożenia atakami cybernetycznymi.?

Gdyby jakiś cyberterrorysta włamał się do ZUS, to premier i prezydent ma odpowiednie narzędzia, żeby na to zareagować - podsumował szef SLD.