W lipcu ubiegłego roku przez sklepem Walmart w San Antonio znaleziono ciężarówkę z imigrantami z Meksyku i Gwatemali. Temperatura na zewnątrz sięgała tego dnia 40 stopni, a wewnątrz naczepy nie działała klimatyzacja.

W ciężarówce zginęło osiem osób, dwie kolejne zmarły po przewiezieniu do szpitala. 

Początkowo 61-letni James Matthew Bradley Jr zaprzeczał, że wie o przewożonych osobach. Tłumaczył, że dostarcza towar do firmy swojego szefa.

Do winy przyznał się w październiku. Przepraszam, że tak się stało - powiedział. - Nie ma dnia i nocy, bym ponownie nie przezywał tej sceny - dodał kierowca.

61-latek został skazany na karę dożywotniego pozbawienia wolności. Groziła mu nawet kara śmieci. Bradley Jr nie będzie mógł ubiegać się o wcześniejsze zwolnienie. Sędzia ogłaszając wyrok powiedział, że działania oskarżonego był "skrajne pod każdym względem".