Z oświadczenia policji wynika, że obecnie funkcjonariusze "pracują intensywnie", aby potwierdzić autentyczność klejnotów koronnych.

Złodzieje ukradli dwie korony i berło należące do jednego z XVII-wiecznych monarchów Szwecji w lipcu 2018 r. z katedry w Strängnäs. Z miejsca przestępstwa uciekli motorówką.

Teraz media ze Szwecji informują, że skradzione regalia odnalazły się w koszu na śmieci na przedmieściach Sztokholmu.

"Wszystko wskazuje na to, że są to skradzione regalia Karola IX" - przyznaje policja, choć nie ma jeszcze 100-procentowej pewności co do tego, czy odnalezione przedmioty są oryginalne.

W związku z kradzieżą aresztowano 22-latka, który jest obecnie sądzony. Policja nadal poszukuje jednak innych osób odpowiedzialnych za kradzież.

Korony i berło inkrustowane perłami, kamieniami szlachetnymi i wykonane ze złota to pochodzące z 1611 roku regalia pogrzebowe Karola IX i jego żony.

Rzecznik policji przed rokiem, po kradzieży, nazwał je "bezcennymi przedmiotami".