Millane, 21-latka z Wickford w hrabstwie Essex, została uduszona w mieszkaniu mężczyzny, którego poznała na portalu randkowym Tinder i z którym przed śmiercią spędziła kilka godzin w Auckland 1 grudnia 2018 roku.
Po wypiciu kilku drinków na mieście para udała się do mieszkania mężczyzny, gdzie Millane zginęła dzień przed swoimi 22 urodzinami.
Teraz sąd uznał, że 27-latek jest winny jej śmierci. Mężczyzna miał po zabiciu Brytyjki szukać w internecie informacji na temat tego, jak najlepiej ukryć ciało - wynika z dowodów zebranych w sprawie.
Ława przysięgłych składająca się z siedmiu kobiet i pięciu mężczyzn jednogłośnie uznała winę oskarżonego po pięciogodzinnej naradzie.
Prokuratura podała, że mężczyzna wepchnął ciało Millane do walizki, a potem ukrył je w ziemi w pobliżu Auckland.
Zabójca został określony przez śledczych mianem "socjopaty".
- Grace była naszym słońcem, będzie jej nam zawsze brakować. Nie zasłużyła na tak barbarzyńską śmierć - mówił po wyroku ojciec dziewczyny.
Millane miała zostać uduszona w trakcie seksu. Już po jej śmierci zabójca miał wykonać zdjęcia jej ciała, po czym oglądał w internecie pornografię.
Zabójca usłyszy wyrok 21 lutego.