Minister sprawiedliwości Ukrainy Denys Maluśka rozpoczął operację w mieście Winniki w obwodzie lwowskim. Butelki, w których znajduje się 14 ton alkoholu, przechowywane są tam od momentu ich przejęcia w 2014 roku.

- Trudno powiedzieć, co tam jest, ale konsumpcja tego jest zdecydowanie niezalecana - powiedział minister. - Ten podrabiany alkohol stanowi ogromne zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi.

W obecności mediów zawartość kilku butelek wlano do plastikowych zbiorników lub dodano do nich niebieski barwnik, aby wykluczyć, że zostaną sprzedane. 

Procedura ta powinna trwać około tygodnia, po czym, alkohol zostanie wylany do kanalizacji w nieujawnionym miejscu.

- Pierwszy raz zastosowano tę procedurę, aby każdy mógł zobaczyć, że skonfiskowany alkohol jest naprawdę niszczony - mówił Maluśka.

W przeszłości producenci alkoholu często skarżyli się, że z powodu korupcji w policji, nielegalny alkohol często wracał na sklepowe półki.

Na Ukrainie regularnie dochodzi do zatruć wywołanych spożyciem podrabianego alkoholu. Tylko w 2016 roku z tego powodu zmarły 73 osoby.