Napastnicy to 21-letni Łukasz B. i jego kolega, 23-letni Tomasz G. Już usłyszeli zarzuty i trafili do aresztu.

Wcześniej młodzi mężczyźni wybrali się na przejażdżkę samochodem pod wpływem alkoholu.

Mieszkaniec Białej Podlaskiej zwrócił uwagę na niepewny styl jazdy kierowcy, który poruszał się "wężykiem".

Wówczas zdecydował zachować się po obywatelsku i odebrać kierowcy kluczyki - tym bardziej, że wyczuł od niego silną woń alkoholu.

Jednak próba okazała się bezskuteczna, a nietrzeźwy kierowca odjechał z miejsca obywatelskiej interwencji. Inicjator zatrzymania powiadomił policję.

Gdy na miejsce dotarli funkcjonariusze ustalili, że po zgłoszeniu mężczyzna wrócił na swoją posesję, a za nim przyjechali także młodzi mężczyźni, których próbował zatrzymać.

Pobili go oraz odebrali mu telefon, gdy chciał zadzwonić na numer alarmowy. Dodatkowo grozili śmiercią świadkowi zdarzenia, który próbował rozdzielić bijących i ofiarę.

Obaj sprawcy zostali zatrzymani. Usłyszeli zarzuty pobicia, gróźb karalnych, a młodszy z mężczyzn odpowie dodatkowo za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Obaj zostali przez sąd aresztowani.