Portal Infobae podaje, że operacja wenezuelskiego wojska przeciwko kolumbijskiej grupie zbrojnej, uznawanej za jedną z najpotężniejszych w Ameryce Południowej, trwała od czwartku. Nalot przy użyciu dronów przeprowadzono na skład narkotyków Narodowej Armii Wyzwolenia (ELN) w pobliżu granicy z Kolumbią. Wśród ofiar jest 62-letnia kobieta, prawdopodobnie żona jednego z członków ELN – podał Infobae.

Dyrektor Fundaredes Javier Tarazona przekazał francuskiej agencji AFP, że jeden z pracowników organizacji widział dziewięć ciał ofiar ataku. Określił go jako „pierwsze bombardowanie przeprowadzone przez Wenezuelę przeciwko ELN”. 

Czytaj więcej

Dlaczego politycy nie mówią nam całej prawdy o obaleniu Nicolása Maduro

Władze Wenezueli nie poinformowały o ataku i nie odpowiedziały na prośbę o komentarz od AFP.

Kolumbia: zginęło co najmniej 19 osób

Kolumbijski dziennik „El Tiempo” poinformował, że zginęło co najmniej 19 osób. Są również ranni, ale ich liczba jest nieznana – dodała gazeta.

Wenezuela była od dawna oskarżana przez władze Kolumbii o tolerowanie obecności kolumbijskich grup rebelianckich na swoim terytorium. Prezydent Kolumbii Abelardo de la Espriella ogłosił ofensywę wojskową przeciwko tym grupom, w czym wspiera go administracja jego ideologicznego sojusznika, prezydenta USA Donalda Trumpa.

Czytaj więcej

Zagłębie najemników czyli kolumbijskie psy wojny

Caracas również zaczęło prowadzić politykę przychylną Waszyngtonowi po obaleniu przez siły specjalne USA wieloletniego autorytarnego przywódcy Wenezueli Nicolasa Maduro w styczniu br.