Reklama

Tomasz Terlikowski: Dwa tygodnie na urlop żałobny. Brytyjski pomysł jest znakomity

Socjalizm – żartowano kiedyś – rozwiązuje bohatersko problemy, które sam stworzył. Zjawisko to nie ogranicza się jednak do tamtego ustroju.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Dziś prawo musi uregulować kwestię żałoby - pisze Tomasz Terlikowski

Dziś prawo musi uregulować kwestię żałoby - pisze Tomasz Terlikowski

Foto: PAP

Reklama
Reklama
Reklama

Tak jest z nowym brytyjskim pomysłem urlopu żałobnego. Od kwietnia 2027 r. Brytyjczycy mają mieć prawo do dwóch tygodni niepłatnego urlopu po śmierci osoby bliskiej – dość szeroko zdefiniowanej. Prawo do urlopu będą mieć także rodzice, którzy doświadczyli poronienia. Istotne jest również to, że urlop ten będzie można wykorzystać w ciągu 56 tygodni od straty, także dzieląc go na odrębne części. Czy to dobry pomysł? Znakomity, bo – co zresztą jest wprost napisane w uzasadnieniu wprowadzenia tego prawa – przypomina, że „nikt nie powinien walczyć o czas na żałobę”. Proces godzenia się ze stratą zostaje więc uznany nie tylko za problem jednostki, z którym musi ona sobie radzić po godzinach pracy, ale zostaje wpisany (jak wcześniej narodziny dziecka) w prawny schemat.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama