„Decyzja o podniesieniu stopnia zagrożenia „oznacza, że ryzyko ataku musi być brane pod uwagę przez cały czas w Niemczech” – powiedział szef resortu w rozmowie z gazetą „Welt am Sonntag”.
„Gdy przyjrzymy się obecnej sytuacji i jak się ona rozwija, nie może być już mowy o abstrakcyjnym poziomie zagrożenia, tylko o bardzo wysokim” - dodał Dobrindt, podkreślając, że „nie jest to konkretne zagrożenie”, ale takie, z którego „trzeba zdać sobie sprawę”.
Czytaj więcej
Administracja prezydenta Donalda Trumpa intensyfikuje działania przeciwko temu, co określa jako rosnące zagrożenie terroryzmem skrajnej lewicy. Sek...
Niemcy ostrzegają przed zamachami. Jakie obiekty mogą być celem ataków?
Wśród możliwych celów ataków wymienił obiekty infrastruktury, instytucje państwowe oraz obywateli Niemiec.
W czerwcu sąd skazał obywatela Arabii Saudyjskiej na karę dożywotniego więzienia za zamach w Magdeburgu w 2024 roku, w wyniku którego zginęło sześć osób, a ponad 200 zostało rannych. Sprawca wjechał samochodem osobowym w tłum na jarmarku bożonarodzeniowym w centrum miasta.
Z kolei w zeszłym roku sąd skazał obywatela Syrii za inspirowany dżihadystycznym Państwem Islamskim (IS) atak z użyciem noża na festiwalu w mieście Solingen na zachodzie Niemiec. Życie straciły wówczas trzy osoby, a 10 odniosło obrażenia.