Reklama

"Uznajemy to za akt nieprzyjazny". Sikorski zapowiada "decyzje" w odpowiedzi

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski poinformował na platformie X, że decyzję rządu Viktora Orbána o przyznaniu azylu poszukiwanemu przez polskie służby byłemu wiceministrowi sprawiedliwości Marcinowi Romanowskiemu Polska traktuje jako "akt nieprzyjazny". Sikorski poinformował, że w piątek rząd ogłosi decyzje w odpowiedzi na ten krok.

Publikacja: 19.12.2024 20:38

Radosław Sikorski

Radosław Sikorski

Foto: PAP/Radek Pietruszka

„Decyzję rządu Wiktora Orbana o przyznaniu azylu politycznego podejrzanemu o przestępstwa kryminalne, poszukiwanemu europejskim nakazem aresztowania Marcinowi Romanowskiemu uznajemy za akt nieprzyjazny wobec Rzeczpospolitej Polskiej i zasad Unii Europejskiej. Jutro ogłosimy nasze decyzje” - napisał na platformie X szef resortu spraw zagranicznych. 

Wcześniej adwokat Romanowskiego, mec. Bartosz Lewandowski poinformował, że rząd Węgier "uwzględnił wniosek posła Marcina Romanowskiego i udzielił mu ochrony międzynarodowej".  "Mój Klient zdecydował się na złożenie wniosku o ochronę międzynarodową, aby zwrócić uwagę społeczności międzynarodowej na sytuację w Polsce i represje polityczne, które dotykają partie opozycyjne w naszym kraju" - napisał mec. Lewandowski.

Informację o udzieleniu ochrony Romanowskiemu potwierdził w rozmowie z portalem mandiner.hu Gergely Gulyas, szef kancelarii premiera Viktora Orbána.

Reklama
Reklama

Polska zwróci się do KE

Wcześniej Wiesław Szczepański, wiceszef MSWiA, poinformował, że o sprawie udzielenia posłowi Marcinowi Romanowskiemu azylu politycznego na Węgrzech Polska zawiadomi Komisję Europejską. - Zwrócimy się do Komisji Europejskiej, bo w tym momencie jest postępowanie przed TSUE i być może bolesna kara finansowa nałożona na Węgry spowoduje, że to państwo samo nam Marcina Romanowskiego wyda, bo koszt utrzymania go na Węgrzech stanie się nieopłacalny – oświadczył Szczepański w TVN24.

Prokuratura Krajowa zarzuca byłemu wiceministrowi sprawiedliwości Marcinowi Romanowskiemu popełnienie 11 przestępstw m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów na pieniądze z tego funduszu. Przestępstwa te miały polegać m.in. "na wskazywaniu podległym pracownikom podmiotów, które powinny wygrać konkursy na dotacje z Funduszu Sprawiedliwości".

Polityk miał też zlecać poprawę błędnych ofert przed ich zgłoszeniem oraz dopuszczać do udzielenia dotacji podmiotom, które nie spełniały wymogów formalnych i materialnych. Zarzuty wobec Romanowskiego dotyczą również "przywłaszczenia powierzonego podejrzanemu mienia w postaci pieniędzy w łącznej kwocie ponad 107 milionów złotych oraz usiłowania przywłaszczenia pieniędzy w kwocie ponad 58 milionów złotych".

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Przestępczość
Sąd nic nie wie o azylu Zbigniewa Ziobry – ustaliła „Rzeczpospolita”. A w PiS złość
Przestępczość
Zabił, bo kibic był za Wisłą Kraków. Policjanci wytropili go po 23 latach od zbrodni
Przestępczość
Gwałt na policjantce. Eksperci krytykują działania policji po ujawnieniu afery
Przestępczość
Dlaczego Zbigniew Ziobro tak długo ukrywał, że dostał azyl? Chodzi o posiedzenie aresztowe
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama