Zamieszki mają charakter antyimigrancki. W ich trakcie atakowane były m.in. hotele, w których zatrzymują się uchodźcy — zauważa Reuters. Uczestnicy zamieszek podpalali też budynki i samochody w przestrzeni publicznej.
Dotychczas, w związku z zamieszkami po ataku nożownika w Southport (północno-zachodnia Anglia) aresztowano 420 osób.
Zamieszki wywołane dezinformacją na temat nożownika z Southport
Do zamieszek doszło w związku z rozpowszechnianiem w internecie fałszywych informacji, że 17-letni sprawca ataku jest radykalnym islamistą, który właśnie przybył do Wielkiej Brytanii. Tymczasem policja podkreśla, że podejrzany urodził się w Wielkiej Brytanii, a jego atak nie ma podłoża terrorystycznego.
Szefowa MSW Wielkiej Brytanii, Yvette Cooper oświadczyła, że "uczestnicy zamieszek poczuli się ośmieleni przez okoliczności do wzniecania nienawiści rasowej". W czasie starć z policją w stronę funkcjonariuszy lecieć miały cegły, doszło też do plądrowania sklepów i meczetów. Protestujący na cel brali przedsiębiorstwa prowadzone przez Azjatów.
Czytaj więcej
Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer zapowiedział, że "skrajnie prawicowi bandyci" atakujący ludzi ze względu na ich kolor skóry zostaną szybko p...
W weekend zamieszki ogarnęły Liverpool, Bristol, Tamworth, Middlesbrough i Belfast. W większości młodzi ludzie, często owinięci w brytyjskie flagi w trakcie protestów wznosili okrzyki „zatrzymać łodzie” nawiązując do imigrantów przybywających do Wielkiej Brytanii przez Kanał La Manche.
W Rotherham protestujący chcieli wedrzeć się do hotelu, który gości uchodźców — podaje Reuters.
Szefowa MSW: Rozsądni ludzie, którzy mają jakieś obawy, nie łapią za cegły
Policja odpowiedzialnością za niepokoje społeczne obarcza dezinformację, którą rozpowszechniają niektórzy liderzy opinii. Wśród nich jest m.in. Stephen Yaxley-Lennon, stojący na czele antyislamskiej Angielskiej Ligi Obrony (English Defence League), którego profil w serwisie X obserwuje 875 tys. osób. Yaxley-Lennon miał za jego pośrednictwem szerzyć dezinformację.
Rozsądni ludzie, którzy mają różne poglądy i obawy, nie chwytają za cegły i nie rzucają nimi w policję
„Oszukują was wszystkich” - napisał Yaxley-Lennon znany pod pseudonimem Tommy Robinson. "Chcą zwrócić naród przeciwko mnie. Potrzebuję was, jesteście moim głosem" - dodał.
Do zaognienia sytuacji na Wyspach przyczynił się też sam właściciel serwisu X, Elon Musk. Odpowiadając na wpis w X, który odpowiedzialnością za sytuację w Wielkiej Brytanii obarczał masową migrację i otwarte granice, Musk odpisał: „Wojna domowa jest nieunikniona”.
Yvette Cooper zapowiedziała, że — w związku z tym, iż napięcia są generowane i wzmacniane w sieci, rząd zajmie się tą sprawą wraz z przedstawicielami mediów społecznościowych.
- Sądzę, że widzieliście jak sieci różnych osób i grup próbowały wzniecać płomienie — powiedziała minister w rozmowie ze Sky News. Minister odpowiedzialnością za przemoc obarczyła ekstremistyczne i rasistowskie grupy.
- Rozsądni ludzie, którzy mają różne poglądy i obawy, nie chwytają za cegły i nie rzucają nimi w policję - podkreśliła.