Turcja: Syn prezydenta kraju z Afryki zapłaci 900 dolarów za śmierć motocyklisty

Turecki sąd skazał we wtorek syna prezydenta Somalii, Mohameda Hassana Sheikha Mohamuda.

Publikacja: 16.01.2024 12:39

Stambuł

Stambuł

Foto: Adobe Stock

Syn prezydenta Somalii został skazany na 2,5 roku więzienia za spowodowanie śmierci motocyklisty wskutek nieostrożnej jazdy.

Turecki sąd zamienił karę 2,5 roku więzienia na 900 dolarów grzywny

Sąd zamienił jednak karę więzienia na grzywnę w wysokości 27 300 lir tureckich (ok. 900 dolarów) - podają tureckie media państwowe.

Mohamed Hassan Sheikh Mohamud prowadząc samochód na dyplomatycznych tablicach rejestracyjnych 30 listopada 2023 roku potrącił kuriera na motocyklu w centrum Stambułu.

Skazany stracił też uprawnienie do prowadzenia pojazdów w Turcji na sześć miesięcy

Potrącony kurier został poważnie ranny w wypadku, a po kilku dniach zmarł w szpitalu (6 grudnia).

Wcześniej syn prezydenta Somalii opuścił Turcję (2 grudnia), po przesłuchaniu go przez policję.

Po tym, jak potrącony przez Mohameda Hassana Sheikha Mohamuda kurier zmarł, wydano nakaz aresztowania syna prezydenta Somalii.

Syn prezydenta Somalii nie przyznał się do winy

We wtorek wyrok w sprawie Mohamuda wydano in absentia. W ubiegłym tygodniu zeznawał on jednak przed tureckim sądem.

Oskarżony nie przyznał się do winy. Twierdził, że motocykl zatrzymał się nagle, przez co kolizja była nieunkniona.

Prokuratura domagała się wobec syna somalijskiego prezydenta sześciu lat więzienia.

Jak podaje Reuters praktyka zamiany kary więzienia na grzywnę jest stosowana przez tureckie sądy.

Skazany stracił też uprawnienie do prowadzenia pojazdów w Turcji na sześć miesięcy.

Przestępczość
Morderstwo Polaka w Szwecji. Aresztowano 17-latka
Przestępczość
Kolejny atak nożownika w Sydney. Zaatakował w kościele
Przestępczość
Kto zabił 39-latka polskiego pochodzenia? Gangi narkotykowe sieją postrach w Szwecji
Przestępczość
Chiny zalały Wielką Brytanię fałszywkami. Tym razem klienci moga mieć problemy
Przestępczość
Chcieli zarobić na medycznej marihuanie. Zasilili kasę międzynarodowego gangu