Reklama

Strzelanina w Brukseli. Minister sprawiedliwości Belgii podał się do dymisji

Po przeprowadzonym przez obywatela Tunezji ataku terrorystycznym, w którym w Brukseli zginęło dwóch szwedzkich kibiców, minister sprawiedliwości Belgii podał się do dymisji.

Publikacja: 20.10.2023 22:03

Vincent van Quickenborne

Vincent van Quickenborne

Foto: AFP

amk

Do ataku doszło w poniedziałkowy wieczór w stolicy Belgii, Brukseli.

Sprawca, 45-letni Tunezyjczyk zastrzelił dwóch kibiców ze Szwecji, którzy przyjechali ne mecz eliminacyjny do mistrzostw Europy. Uciekł z miejsca zabójstwa, policja po nocnym pościgu zastrzeliła go następnego dnia.

Do zdarzenia doszło w okresie wzmożonych obaw związanych z bezpieczeństwem w związku z wojną między Izraelem a Hamasem, ale belgijscy prokuratorzy stwierdzili, że motywacją zamachowca było spalenie Koranu w Szwecji.

Czytaj więcej

Zamieszki w Szwecji po spaleniu Koranu. W Malmö płonęły samochody

Tunezyjczyk na nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych przedstawił się jako Abdesalem Al Guilani i przyznał się do ataku.

Reklama
Reklama

Minister sprawiedliwości: Niewybaczalny błąd

Belgijski minister sprawiedliwości Vincent van Quickenborne powiedział w piątek, że zdecydował się ustąpić ze stanowiska.

Jako powód podaje postępowanie państwa wobec tunezyjskiego mordercy.

Van Quickenborne powiedział, że dochodzenie w sprawie 45-letniego Tunezyjczyka, który w poniedziałkowy wieczór zastrzelił w Brukseli dwóch szwedzkich kibiców piłki nożnej, wykazało, że wniosek Tunezji o jego ekstradycję  z Belgii w sierpniu 2022 r. został zlekceważony przez belgijskie organy wymiaru sprawiedliwości.  

Czytaj więcej

Strzelanina w Brukseli. Nie żyją obywatele Szwecji. Sprawca na wolności

- To niewybaczalny błąd, który miał dramatyczne skutki – powiedział dziennikarzom Van Quickenborne. - Chcę wziąć za to pełną odpowiedzialność polityczną – dodał, ogłaszając swoją rezygnację.

W 2019 r. Tunezyjczyk bezskutecznie ubiegał się o azyl w Belgii i mieszkał tam nielegalnie. Van Quickenborne powiedział na początku tego tygodnia, że był znany belgijskiej policji z związku z pomaganiem w przemycie ludzi do Wielkiej Brytanii.  

Przestępczość
Strzelanina w urzędzie w Czechach. Dwie osoby nie żyją, są ranni
Przestępczość
Jest pierwszy wyrok dla byłego prezydenta Korei. Nadal grozi mu śmierć
Przestępczość
Korupcja w czasie wojny. „Pomarańczowa księżniczka" Julia Tymoszenko na celowniku służb
Przestępczość
Jacek Tomaszewski: Narkotyki Maduro miały zniszczyć Amerykę
Przestępczość
Nicolás Maduro i Cilia Flores doprowadzeni do sądu. Co się tam wydarzy?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama