La Scouarnec został uznany winnym wszystkich stawianych mu zarzutów. Groziło mu nawet 20 lat więzienia.
Skazany ma 10 dni na odwołanie się od wyroku.
Sędzia Isabelle Fachaux ogłaszając wyrok podkreślała, że mimo skazania La Scouarneca w 2005 roku za oglądanie dziecięcej pornografii, mężczyzna nadal dopuszczał się czynów pedofilskich co uzasadnia wyrok długoletniego więzienia.
- Jesteśmy naprawdę usatysfakcjonowani... to uczciwy wyrok - powiedziała Francesca Satta, prawniczka jednej z ofiar.
- Nie proszę o wybaczenie lub współczucie... Tylko o prawo do stania się znów lepszym człowiekiem - to z kolei słowa skazanego po ogłoszeniu wyroku.
Prawnik mężczyzny podkreślił, że jego klient wie, iż to, czego się dopuścił, jest niewybaczalne.
Szanowany w przeszłości lekarz, ojciec trzech synów, może ponownie stanąć przed sądem - tym razem mógłby odpowiedzieć za setki kolejnych przypadków napaści seksualnych i gwałtów.
La Scouarnec został oskrżony w 2017 roku, po tym jak zeznaniami obciążyła go jedna z ofiar, sześcioletnia córka jego sąsiadów.
Śledztwo wykazało, że lekarz dopuścił się czynów pedofilskich również wobec dwóch bratanic - zgwałconych przez niego między 1989 a 1999 rokiem i pacjentki, która miała cztery lata.
Prokuratura twierdzi, że dalsze śledztwo wykazało, iż lekarz mógł od 1986 roku dopuścić się napaści seksualnych i gwałtów nawet wobec 312 osób - zarówno dorosłych, jak i dzieci.
Podczas procesu La Scouarnec przyznał się do gwałtów na bratanicach.