Reklama

Wielka obława na handlarzy narkotyków

Łącznie 32 dilerów i „hurtowników”, którzy uczynili sobie stałe źródło utrzymania z handlu narkotykami zatrzymali we wspólnej operacji policjanci z różnych pionów. Całość działań nadzorowała warszawska prokuratura.

Aktualizacja: 23.02.2018 06:06 Publikacja: 23.02.2018 06:01

Wielka obława na handlarzy narkotyków

Foto: policja.pl

Wspólne działania prokuratorów z wydziału śledczego Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga, oraz blisko 400 policjantów zostały przeprowadzone w minioną środę. Śledczy weszli do mieszkań i domów w Warszawie i innych miejscowościach Mazowsza. Zatrzymali 32 osoby, które trudniły się handlem narkotykami.

- Wobec 25 podejrzanych prokurator skierował wnioski o zastosowanie tymczasowego aresztu. Wszystkie zostały przez sąd uwzględnione – mówi „Rzeczpospolitej” Marcin Saduś, rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.

W obławie na handlarzy narkotyków wzięli udział policjanci z komendy w Wołominie, wspierani przez antyterrorystów stołecznych oraz z Komendy Głównej Policji, a także funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji, i innych jednostek.

- Zatrzymanym ogłoszono kilkadziesiąt zarzutów popełnienia przestępstw. W tym wprowadzania do obrotu środków odurzających i substancji psychotropowych w znacznych ilościach, a także udzielania tych substancji dla korzyści majątkowych – zaznacza prok. Macin Saduś.

Kim są zatrzymani?

Reklama
Reklama

To zarówno dilerzy, jak i „hurtownicy” – w wieku od 20 do 65 lat. Handel narkotykami nie był dla większości z nich zajęciem okazjonalnym – przeciwnie, z procederu uczynili sobie stałe źródło dochodu. Mieli wprowadzać na rynek środki odurzające przez kilka lat - głównie od 2010 do 2016 roku – ustalili śledczy.

- Poszczególni podejrzani wprowadzali do obrotu od dwóch do około 7,5 kilograma heroiny. Jednak w odniesieniu do dwóch innych zatrzymanych osób ilość była większa, i sięgała łącznie ponad 46 kilogramów tego środka – zaznacza prok. Marcin Saduś.

Cześć dilerów podczas przesłuchania potwierdziła swój udział w handlu narkotykami.

Efektem przeszukań w ramach obecnej akcji jest też przejęcie znacznych ilości narkotyków – heroiny i marihuany, oraz 67 tys. zł w gotówce, należących do handlarzy.

Śledztwo w sprawie narkotykowych dilerów trwa od ponad roku. Podobną, zakrojoną na szeroką skalę akcję, również z udziałem ok. 400 policjantów, przeprowadzono w czerwcu 2017 r.

Status podejrzanych w śledztwie ma obecnie 37 osób na których ciąży kilkadziesiąt zarzutów – głównie handlu środkami odurzającymi, ale i nielegalnego posiadania broni.

Reklama
Reklama

- Wobec tych 37 osób już skierowano do sądu akty oskarżenia – mówi prok. Saduś.

Większość objętych postępowaniem osób w przeszłości było karanych za przestępstwa narkotykowe, ale i rozboje, kradzieże, włamania czy oszustwa.

Za wprowadzanie do obrotu znacznej ilości środków odurzających grozi 12 lat więzienia, a za ich sprzedaż dla zysku - 10 lat.

- Ponieważ większość z podejrzanych uczyniło sobie z przestępstwa stałe źródło dochodu, lub dopuściły się go w warunkach recydywy, grozi im kara 15 lat pozbawienia wolności – tłumaczy Marcin Saduś. Jak dodaje w obecnej akcji zatrzymań wzięło udział oprócz kilkuset policjantów z Mazowsza, także wszyscy prokuratorzy wydziału śledczego Prokuratury Okręgowej Warszawa – Praga. - Tego wymagał zakres czynności procesowych wynikający z licznego grona zatrzymanych i obszernego materiału dowodowego - zaznacza prok. Saduś.

Śledczy twierdzą, że nie powiedzieli ostatniego słowa - obecne zatrzymania nie są ostatnimi jakie są planowane.

Przestępczość
Tajemniczy ładunek rosyjskiego statku, który zatonął. Co przewoził Ursa Major?
Materiał Promocyjny
Bankowe konsorcjum z Bankiem Pekao doda gazu polskiej energetyce
Przestępczość
Kolejny skandal korupcyjny wstrząśnie Ukrainą? NABU i SAP ujawniły proceder w Radzie Najwyższej
Przestępczość
Zamach w Australii. Ofiar mogło być znacznie więcej, ale bomby nie wybuchły
Przestępczość
Afera we Francji. Rezydencja Emmanuela Macrona od lat okradana
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Przestępczość
Atak na polski konsulat w Brukseli. Radosław Sikorski reaguje
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama