Buldożki francuskie, psy małe, łagodne i szczególnie lubiane przez celebrytów, coraz częściej padają łupem złodziei.

Najsłynniejszą jak dotąd ich ofiarą jest Lady Gaga, której dwa psy skradziono, gdy pracownik wyprowadzał je na spacer. Złodzieje użyli broni, raniąc mężczyznę, który trafił do szpitala.

Lady Gaga za odzyskanie Koji i Gustava wyznaczyła nagrodę w wysokości 500 tys. dolarów. Ostatecznie psy odzyskała, a w związku ze sprawą policja aresztowała 5 osób.

Czytaj więcej

Skradziono psy Lady Gagi. 500 tys. dolarów nagrody za pomoc w ich odzyskaniu

W San Francisco trzech uzbrojonych mężczyzn napadło i pobiło  30-letnią Sarah Vorhaus. Mimo brutalnego zachowania kobiecie udało się uciec razem z 5-miesięcznym szczeniakiem.Vorhaus zamieściła w mediach społecznościowych zdjęcia opuchniętej po pobiciu twarzy.

Brandi Hunter Munden, wiceprezeska American Kennel Club, tłumaczy, że kluczowe powody kradzieży są dwa - wysoka cena, którą chętni są gotowi zapłacić za są tej rasy - od 3,5 tys. do 5 tys. dolarów, oraz względna rzadkość buldożków. Mioty tej rasy nie są na ogół liczne, tym cenniejsi są jej przedstawiciele.

Wzrost popularności rasy doprowadził do wzrostu przypadków kradzieży, ale przemoc, jaką stosują złodzieje, jest bardzo niepokojąca.

Policja radzi właścicielom buldożków, aby zachowali szczególną ostrożność. Psu należy wszczepić specjalny chip, który umożliwi jego śledzenie i oprzeć się pokusie zamieszczania "uroczych zdjęć i filmów ze swoimi pupilami" w mediach społecznościowych, co złodziejom może pomóc zlokalizować łakome kąski.

Niezliczeni celebryci – aktorzy, sportowcy, muzycy, modele i influencerzy – zignorowali tę zasadę. Są wśród nich takie gwiazdy jak Reese Witherspoon, Hugh Jackman, Chrissy Teigen, Leonardo DiCaprio, Madonna, Snoop Dogg, Michael Phelps i Hilary Duff. Nic więc dziwnego, że to właśnie Hollywood stało się głównym celem złodziei buldożków.

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ