Na temat poczytalności Stefana W. w momencie popełniania czynu wypowiedziały się już trzy zespoły ekspertów.
Pierwszy z nich ocenił, że sprawca był całkowicie niepoczytalny, drugi, że miał poczytalność ograniczoną w znacznym stopniu, co jednak umożliwia osądzenie go. W związku z rozbieżnościami prokuratura powołała trzeci zespół biegłych, który także wskazał na częściową poczytalność Stefana W.
Czytaj więcej
Biegli psychiatrzy przygotowali trzecią opinię w sprawie podejrzanego o zamordowanie prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Stwierdzono, że Stefan W....
O dalsze postępowanie wobec zabójcy Pawła Adamowicza prokuraturę spytało RMF FM.
W odpowiedzi prokuratura poinformowała, że śledztwo w sprawie zabójstwa, do którego doszło 13 stycznia 2019 roku, jest w fazie końcowej - zostało przedłużone do 15 stycznia 2023, a sprawa poczytalności sprawcy jest rozstrzygnięta. Z kolei okres tymczasowego aresztowania, jaki wyznaczył sąd, kończy się 27 grudnia.
Jak pisze RMF FM, choć prokuratura nie zawarła w odpowiedzi żadnych informacji o podjętych decyzjach, można z niej wnioskować, że do sądu trafi akt oskarżenia, a Stefan W. poniesie odpowiedzialność karną.
Umożliwia to orzeczenie przez biegłych częściowej poczytalności. Oznacza to, że zabójca może odpowiadać za swoje czyny, choć nie jest wykluczone, że jego stan w chwili popełnienia przestępstwa wpłynie na wysokość kary, nawet na jej nadzwyczajne złagodzenie.
Informacje otrzymane od prokuratury zdają się jednak wskazywać, że śledztwo w sprawie zakończy się przed 3. rocznicą śmierci Pawła Adamowicza.