W ataku, do którego doszło w piątek, dodatkowo rannych zostało 10 osób. Mieszkańcy miasta Sarkharod powiedzieli w rozmowie z NBC News, że napastnikami byli lokalni talibowie.

Mężczyźni, którzy otworzyli ogień, pokłócili się z rodziną organizującą ceremonię zaślubin i lokalnymi mieszkańcami. Osoba, z którą rozmawiali dziennikarze stacji prosili o zachowanie anonimowości, ponieważ obawia się, że talibowie zabiją go, jeśli otwarcie powie o tym prasie. - Ich kłótnia doprowadziła do wymiany ognia - powiedział. 

Rzecznik talibów Zabihullah Mujahid zaprzeczył, że napastnicy byli członkami grupy. Potwierdził jednak, że trzech uzbrojonych mężczyzn zabiło trzy osoby i raniło 10 po tym, jak zażądali, by weselnicy przestali grać muzykę.

Czytaj więcej

Talibowie żądają odmrożenia aktywów. Inaczej "ucierpi Europa"

Władze Afganistanu zatrzymały w tej sprawie jedną osobę, poszukiwani są dwaj pozostali napastnicy.

Muzyka została zakazana, gdy talibowie sprawowali brutalne rządy w Afganistanie w latach 1996-2001. W tym czasie złodziejom obcinano ręce, a cudzołożników kamienowano.

W ciągu następnych dwóch dekad wolność w wielu - głównie miejskich - częściach kraju uległa radykalnej poprawie. Kobiety wróciły do pracy, a nastolatki do klas. Muzyka tradycyjna i współczesna była powszechnie grana.