Jak informuje Reuters, francuska prokuratura domaga się dla córki króla Arabii Saudyjskiej sześciu miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu.

Domniemana ofiara pobicia została wynajęta do przeprowadzenia prac remontowych w mieszkaniu księżniczki, położonym w zachodnim Paryżu. Mężczyzna utrzymuje, że pobicie było związane z tym, że zrobił zdjęcie pokoju w apartamencie księżniczki i został oskarżony o sprzedanie go mediom. 

Jak twierdzi mężczyzna najpierw związano go, a następnie uderzono w twarz i zmuszono do pocałowania stóp księżniczki. Kilka godzin po pobiciu miał wyjść z apartamentu, bez narzędzi, które mu skonfiskowano.

Czytaj także: Nakaz aresztowania księżniczki z Arabii Saudyjskiej

 

Dla ochroniarza, który miał dokonać tego czynu prokuratura domaga się natomiast ośmiu miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu. Zarówno księżniczka Hassa bint Salman, jak i ochroniarz mają zapłacić także grzywnę w wysokości 5 tys. euro.

Córka króla Arabii Saudyjskiej zaprzecza zarzutom. 

Czytaj więcej

Cyfrowa zmiana w nabywaniu samochodów

Ochroniarz został oskarżony w październiku 2016 roku o zbrojną przemoc, kradzież, wydawanie gróźb śmierci i zatrzymanie kogoś wbrew jego woli.

Ani Hassa bint Salman, ani oskarżający ją robotnik nie uczestniczyli w posiedzeniu sądu.