USA: W centrach handlowych dochodziło do bójek. Policja nie wie dlaczego

Dzień po świętach przez amerykańskie miasta przetoczyły się bijatyki, do których dochodziło w centrach handlowych.

Aktualizacja: 27.12.2016 16:11 Publikacja: 27.12.2016 15:32

Rozruchy pod jednym z centrów handlowych

Rozruchy pod jednym z centrów handlowych

Foto: www.youtube.com

W dniu, w którym Amerykanie tradycyjnie szukają okazji na poświątecznych wyprzedażach, w kilkunastu miejscach doszło do bójek.

Ale, jak się wydaje, walki nie były związane z rywalizacją o tanie towary. Również policja przyznaje, że nie wie dlaczego bito się w różnych miastach.

 

Do starć lub chuligańskich wybryków dochodziło w centrach handlowych w Nowym Jorku, Cleveland (Ohio), na przedmieściach Chicago, Denver (Colorado), New Jersey, Północnej Karolinie, Arizonie, Memphis (Tennessee). W sumie w całym kraju policja aresztowała kilkadziesiąt osób a kilkanaście zostało lekko rannych lub poturbowanych.

Podobno wezwania do walk pojawiały się w sieciach społecznościowych i były kolportowane za pomocą mesengerów. W różnych miejscach zbierało się od kilkudziesięciu do tysiąca osób. Nie wiadomo kto walczył, z kim i o co.

Czasami urządzano coś w rodzaju „flash mobu". – Ktoś krzyknął „Spluwa!" i tłum nastolatków zaczął gnać przez galerię handlową, po drodze przewracając i demolując stoiska – jeden z policjantów opisywał wydarzenia w centrum handlowym w Nowym Jorku. W innym przypadku panikę wśród klientów centrum wywołały odgłosy, które wzięto za wystrzały z broni palnej. Później okazało się, że to kilku bijących się rzucało w siebie krzesłami, a huk ich upadku na podłogę uznano za strzały.

W Denver jeden z interweniujących policjantów został otoczony przez 500-osobowy tłum nastolatków, ale uratowali go koledzy z innych patroli. Zebranych rozpędzano przy pomocy gazu pieprzowego.

W dniu, w którym Amerykanie tradycyjnie szukają okazji na poświątecznych wyprzedażach, w kilkunastu miejscach doszło do bójek.

Ale, jak się wydaje, walki nie były związane z rywalizacją o tanie towary. Również policja przyznaje, że nie wie dlaczego bito się w różnych miastach.

Pozostało 81% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Przestępczość
Londyn: Pięć osób rannych w pobliżu stacji metra. Napastnik miał miecz
Przestępczość
Strzelanina w Karolinie Północnej. Czterech policjantów zginęło
Przestępczość
Australia: Po ataku na biskupa nastolatkowie planowali ataki na Żydów
Przestępczość
Ukraiński minister rolnictwa aresztowany. Wpłacił prawie 2 mln dol. kaucji i wyszedł
Przestępczość
Sąd uchylił wyrok skazujący Harveya Weinsteina za gwałt
Materiał Promocyjny
Dzięki akcesji PKB Polski się podwoił