Według analizy zapytań wpisywanych w wyszukiwarce Google Polacy co i rusz zmieniają swoje zainteresowania żywieniowe.
Co jest obecnie na topie?
Silnym trendem wzrostowym (w wyszukiwaniach) charakteryzują się oleje (+30 proc.). Wyszukiwania dla kasz zaczęły znacznie wzrastać w 2013 r. i osiągają obecnie największe wartości. Polacy coraz większą wagę przywiązują też do zdrowego żywienia, dbania o własne samopoczucie i kondycję oraz zbilansowaną dietę. Wyszukiwania dotyczące zdrowego jedzenia (+56 proc.), zdrowego obiadu (+55 proc.) czy zdrowych przekąsek (+43 proc.) stanowią najwyraźniejszy trend zapytań związanych z jedzeniem w ogóle.
Polacy stale interesują się również pomysłami na diety. Obecnie modne są dieta oxy (+50 proc.), dieta paleo (+85 proc.), dieta redukcyjna (+52 proc.), dieta dąbrowskiej (+34 proc.) czy dieta lekkostrawna (+27 proc.). Z kolei popularność najszybciej zyskują dieta ketogeniczna (+95 proc.) i dieta atkinsa (+99 proc.).
Od kilku lat niektóre egzotyczne produkty systematycznie zyskują popularność wręcz skokowo. Porównując dane z 2015 i z 2014 r., okazuje się, że olej konopny, olej z czarnuszki, sól himalajska, jagody goji, płatki jaglane, pad thai, ciasto szpinakowe, pestki moreli, olej kokosowy oraz ramen są wyszukiwane w Google od 60 do 90 proc. częściej.
Modne są teżinformacje nt. mleka kokosowego i octu jabłkowego, które były wyszukiwane dwukrotnie częściej, tamago zanotowało chwilowy wzrost popularności o 249 proc., a sałatka z tortellini i kasza orkiszowa aż o ponad 400 proc.
Moda na zieloną kawę przemija
Analiza zapytań w Google wskazuje też na przemijające mody żywieniowe.
W ostatnim roku spadło zainteresowanie internautów takimi hasłami jak jagody acai (-63 proc.), stevia (-34 proc.), zielona kawa (-32 proc.), sałatka z brokułami (-30 proc.), dieta kopenhaska (-26 proc.), dorada (-25 proc.), kawa zielona (-25 proc.), kwas chlebowy (-23 proc.) czy sałatka z rukoli (-21 proc.).
Także cannelloni, focaccia, smoczy owoc, cydr, zapiekanka z ziemniakami, chaczapuri, kopi luwak, ciasto filo, ciasto z mikrofali czy sznaps są produktami, które osiągnęły już maksimum swojej popularności i zaczynają ją tracić.
Zainteresowanie nie wystarczy
Czy jednak jagody goji, olej konopny i płatki jaglane to rzeczywiście jedzenie przyszłości w Polsce? Konia z rzędem temu, kto jest to w stanie przewidzieć. Pewne jest jedno, bogacące się polskie społeczeństwo - niesione falą mody ekożywienie, wspomaganą np. szczegółowymi opisami diety serwowanej przez Annę Lewandowską Robertowi Lewandowskiemu, najlepszemu polskiemu piłkarzowi od trzech dekad – ma dziś szersze żywieniowe horyzonty.
Od impulsu, jakim jest wpisanie hasła w Google, do zmiany nawyków droga jednak daleka – co pokazują dane statystyczne.
Dla 48 proc. Polaków podstawę obiadu wciąż stanowi mięso, z kolei 60 proc. kobiet i blisko 65 proc. mężczyzn preferuje potrawy „tradycyjnie polskie" – wynika z Instytutu Filozofii i Socjologii PAN. Również szacunki BGŻ BNP Paribas to potwierdzają: miesięcznie Polacy spożywają średnio 5,29 kg mięsa, 4,20 warzyw i grzybów i 3,94 kg pieczywa. Makarony, wędliny, ryby, mleko i owoce – pomimo zainteresowania, które budzą – w codziennej diecie wciąż ustępują tradycji.