Zagadnienie to trafiło do SN z Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, który rozstrzygał sprawę karną dwojga oskarżonych o fałszowanie faktur na miliony złotych. Do wystawiania nierzetelnych faktur miało dochodzić cyklicznie od czerwca 2016 r. do grudnia 2017 r. W pierwszej instancji oskarżona kobieta została skazana na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata i grzywnę, a mężczyźnie wymierzono karę trzech lat więzienia i grzywny.
Fałszowali faktury na miliony złotych i zmieniło się prawo. Sprawą zajmie się Sąd Najwyższy
Od tego wyroku oskarżeni wnieśli apelacje, w których twierdzą, że za część czynów – fałszerstwa intelektualnego – w ogóle nie powinni być sądzeni, ponieważ ustawa wprowadzająca te przestępstwa weszła w życie 1 marca 2017 r. Odwołujący powołują się przy tym na art. 4 par. 1 kodeksu karnego, który stanowi o prymacie stosowania ustawy obowiązującej w chwili orzekania, przewidując przy tym kluczowy wyjątek w sytuacji, gdy ustawa obowiązująca poprzednio, w czasie popełnienia czynu, jest względniejsza dla sprawcy.
Czytaj więcej
Nie spełnia przesłanki subiektywnej czynu ciągłego przypadek, w którym sprawca podejmuje poszczególne zachowania z nowym, pojawiającym się przed ro...
Co istotne, fałszowanie faktur przez oskarżonych zostało zakwalifikowane jako czyn ciągły i z tym przede wszystkim wiąże się sformułowane zagadnienie prawne. Gdański sąd nie rozstrzygnął bowiem prawomocnie tej sprawy, ale zadał Sądowi Najwyższemu pytanie prawne, w którym chce się dowiedzieć, jakie są konsekwencje zmiany ustawy w trakcie trwania czynu ciągłego. Chodzi o sytuację, w której część zachowań popełniono podczas obowiązywania starej ustawy, a część już po zmianie prawa. Czy należy uznać, że cały czyn ciągły został popełniony pod rządami starej ustawy? Czy działa tu zasada stanowiąca, że prawo surowsze nie działa wstecz i należy wyeliminować czyny popełnione przed wejściem w życie surowszej ustawy? Czy jednak stosuje się ustawę względniejszą dla sprawcy?
Od udzielenia przez Sąd Najwyższy odpowiedzi na te pytania zależeć będzie kierunek prawomocnego zakończenia sprawy oskarżonych o fałszowanie faktur i rozstrzygnięcie, czy możliwe jest skazanie ich za całość zachowań objętych czynem ciągłym, wyeliminowanie części z tych czynów, które miały miejsce przed zmianą ustawy, czy nawet uniewinnienie albo skazanie z przepisów przewidujących łagodniejszą sankcję.
Zmiana ustawy na niekorzyść sprawcy w czasie trwania czynu ciągłego. Co to oznacza?
Gdański sąd argumentuje, że w zakresie objętym zagadnieniem prawnym nie ma zgody zarówno w orzecznictwie, jak i w doktrynie. Za poglądem, że w sytuacji zmiany prawa w trakcie realizacji czynu ciągłego należy uznać, że cały czyn ciągły został popełniony podczas obowiązywania nowej ustawy opowiedział się Sąd Najwyższy w szeregu orzeczeń w tym w grudniu 2025 r.
W nieco inny sposób orzekł trzy lata wcześniej warszawski sąd apelacyjny, rozstrzygając analogiczny problem. Zdaniem tego sądu konieczne jest w takiej sytuacji wyeliminowanie z opisu czynu zachowań oskarżonego sprzed daty wejścia w życie nowych przepisów, bowiem stosuje się tu zasadę, w myśl której nie można objąć karalnością czynu i jego sprawcy, jeżeli nie był on zabroniony w czasie jego popełniania.
Czytaj więcej:
Krajowa Administracja Skarbowa namierzyła prawie 400 tys. fałszywych faktur w ubiegłym roku - przekazał wiceszef KAS Zbigniew Stawicki. Odniósł się...
Pro
Uzasadniając pytanie prawne, sąd wskazał też na dwa odmienne poglądy dotyczące czasu popełnienia czynu ciągłego. Zgodnie z pierwszym z nich, częściej występującym w orzeczeniach i w doktrynie, czasem popełnienia czynu ciągłego jest okres od pierwszego zachowania składającego się na czyn ciągły do zakończenia ostatniego z nich. Zgodnie z drugim poglądem czasem popełnienia czynu ciągłego jest czas popełniania każdego z zachowań, które się nań składają.
Odpowiedzią na zagadnienie prawne gdańskiego sądu ma zająć się trzyosobowy skład Izby Karnej, w którym sprawozdawcą będzie sędzia Jarosław Matras. Termin rozprawy nie został jeszcze wyznaczony.
Sygnatura akt: I KZP 25/26