Śledczy z Wrocławia chcą przedstawić liderowi Konfederacji Korony Polskiej zarzuty oraz przesłuchać go w charakterze podejrzanego, a także wykonać „inne czynności, których potrzeba wyłoni się w toku śledztwa”.
Sprawa dotyczy zdarzeń w szpitalu w Oleśnicy. Grzegorz Braun w połowie kwietnia 2025 roku przeprowadził tam głośną interwencję i pozbawił wolności lekarkę Gizelę Jagielską, ginekolożkę wykonującą tam legalne aborcje. Polityk tłumaczył, że chciał dokonać „zatrzymania obywatelskiego” lekarki.
Czytaj więcej
Prokuraturze po raz kolejny nie udało się postawić zarzutów Grzegorzowi Braunowi w sprawie wydarzeń w szpitalu w Oleśnicy, gdzie, zdaniem śledczych...
Prokuratura nie poradziła sobie z Braunem. Kolejny wniosek ws. immunitetu
W listopadzie 2025 roku Parlament Europejski zezwolił na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej posła Grzegorza Brauna. Wniosek złożył w maju prokurator generalny i minister sprawiedliwości Adam Bodnar. Dotyczył on m.in. zarzutów pozbawienia wolności, naruszenia nietykalności cielesnej, znieważenia oraz pomówienia lekarki. Po decyzji PE wrocławska prokuratura trzykrotnie wzywała Grzegorza Brauna na przesłuchanie i podejmowała próbę ogłoszenia mu zarzutów, ale europoseł albo składał wnioski o wyłączenie prowadzących śledztwo prokuratorów albo przedstawiał usprawiedliwienie nieobecności.
- Dotychczasowe zachowania Grzegorza Brauna, w ocenie Prokuratora, mają na celu przedłużenie postępowania przygotowawczego i celowe utrudnienie jego prowadzenia. Ponadto, jego działania uzasadniają realną obawę, że nie stawi się on na kolejne wezwanie do siedziby prokuratury w celu przeprowadzenia z nim czynności procesowych – przekazał Damian Pownuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.
Najnowszy wniosek do Parlamentu Europejskiego dotyczy więc konkretnie zgody na zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie Brauna do siedziby Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.