Do tragedii doszło w piątek w domu jednorodzinnym w Prusicach w powiecie trzebnickim. Funkcjonariusz Służby Więziennej, zastrzelił tam swoją 3-letnią córkę i teściową oraz postrzelił w głowę 9-letniego syna. W poniedziałek lekarze poinformowali o śmierci  chłopca. 

Tuż przed zdarzeniem między sprawcą a jego żoną doszło do kłótni. Para była w trakcie rozwodu.  Jak informowała wrocławska policja, po oddaniu strzałów w kierunku dzieci sprawca zdarzenia próbował popełnić samobójstwo. Został przewieziony do jednego z wrocławskich szpitali w stanie krytycznym.

Czytaj więcej

Śledztwo po tragedii w Prusicach. Resort Bodnara i Służba Więzienna zabrały głos

Sprawca tragedii w Prusicach nie usłyszał zarzutów

Jak informuje rzeczniczka Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu Karolina Stocka-Mycek, 31 marca 2025 roku Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Śródmieścia uwzględnił wniosek prokuratury o zastosowanie wobec Adama Sz. tymczasowego aresztowania na 3 miesiące.

Decyzja sądu jest na razie jedynie formalnością, bo podejrzany nadal przebywa w jednym ze szpitali we Wrocławiu. Prokuratura informuje, że  z uwagi na jego stan zdrowia, nie można go przesłuchać ani przedstawić mu zarzutów.

„Kierując wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania prokurator oparł się na przepisie art. 249 § 3a k.p.k.. Przepis ten wskazuje, że skierowanie takiego wniosku może nastąpić bez przesłuchania podejrzanego, gdy ogłoszenie mu postanowienia o przedstawieniu zarzutów i przesłuchanie, nie jest możliwe ze względu na stan jego zdrowia. W takim wypadku należy ogłosić postanowienie o przedstawieniu zarzutów i przesłuchać podejrzanego w terminie 7 dni od ustania okoliczności uniemożliwiającej wykonanie tych czynności” - wyjaśniła rzeczniczka Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu Karolina Stocka-Mycek