Delegatura CBA w Szczecinie prowadzi śledztwo w sprawie powoływania się na wpływy u najwyższych rangą urzędników Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, oraz innego rodzaju przestępstw o charakterze korupcyjnym, w tym płatnej protekcji, przyjęcia obietnicy korzyści majątkowej oraz korzyści majątkowej przez urzędnika samorządowego.
„Pośrednicy, wykorzystując powiązania rodzinne i biznesowe, podejmowali się załatwienia korzystnych rozstrzygnięć dla rozpatrywania spraw związanych z decyzjami Zachodniopomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, a także uzyskania dofinansowania na remont zabytków” - informuje CBA.
Czytaj więcej
Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało trzy osoby w sprawie nieprawidłowości na uczelniach niepublicznych. Wśród zatrzymanych są: Roman G., rekt...
Do zatrzymania wszystkich siedmiu osób doszło 20 czerwca. Dwie z nich są podejrzane w wątku przyjęcia obietnicy korzyści majątkowej oraz korzyści majątkowej przez urzędnika samorządowego.
Wśród zatrzymanych jest Ryszard S., którego brat był w resorcie Piotra Glińskiego wiceministrem i generalnym konserwatorem zabytków. Śledczy twierdzą, że w zamian za korzyści majątkowe (darmowy pobyt w hotelu) oraz obietnice korzyści, miał on pośredniczyć w wywieraniu wpływu na decyzje i działania swego brata. Chodziło o planowaną inwestycję w Międzyzdrojach. Działając wspólnie i w porozumieniu z Maciejem K., Ryszard S. miał też przyjąć obietnicę korzyści majątkowej za pomoc w uzyskaniu dotacji z ministerstwa, w ramach Program Ochrony Zabytków 2023.
Zatrzymani zostali doprowadzeni do Zachodniopomorskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie.
W stosunku do jednego podejrzanego Sąd Rejonowy Szczecin-Prawobrzeże i Zachód na wniosek prokuratora zastosował tymczasowe aresztowanie na 3 miesiące wobec jednego z podejrzanych. W przypadku trzech podejrzanych sąd nie zgodził się na aresztowania, prokurator zastosował więc tzw. nieizolacyjne środki zapobiegawcze, m.in. poręczenia majątkowe. Podobnie w przypadku trzech pozostałych osób - dwie z nich muszą wpłacić po 100 tys. zł poręczenia majątkowego.
W wątku powoływania się na wpływy zgłosił się do prokuratury dobrowolnie ósmy podejrzany, który przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia. Prokurator zastosował poręczenie majątkowe w kwocie 200 tys. zł.
Jak informuje CBA, czynności procesowe prowadzono w blisko 30 miejscach, w tym w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Narodowym Centrum Kultury, urzędach samorządowych, podmiotach prowadzących działalność gospodarczą oraz miejscach zamieszkania zatrzymanych. W siedzibie resortu kultury zabezpieczono m.in. dane elektroniczne oraz obszerną dokumentację.
Sprawa jest rozwojowa. Planowane są kolejne zatrzymania.