Dodatkowo sąd uchylił i przekazał do ponownego rozpoznania   niektóre z zarzutów wobec pozostałych oskarżonych członków gangu,  dotyczące kradzieży aut.

Czytaj więcej

Wojciech Tumidalski: Zabójstwo generała Papały: największa porażka organów ścigania

Jak powiedziała przewodnicząca składu sędzia Dorota Tyrała,  zeznania świadka koronnego ws. zabójstwa gen. Marka Papały to dowód niewystarczający do skazania Igora M.

- W sprawie zachodzą poważne wątpliwości i te wątpliwości nie mogą doprowadzić do wyroku innego, niż uniewinnienie - stwierdziła sędzia Tyrała.

Wyrok jest prawomocny. 

Czytaj więcej

Zabójstwo Marka Papały. Zbrodnia wciąż niewyjaśniona

Generał Marek Papała został zastrzelony na parkingu przed swoim domem w nocy 25 czerwca 1998 r. Wykrycie sprawców zbrodni policja traktowała jako sprawę honorową. Do dziś jednak nikt nie został za nią ukarany. Sprawa jest uważana za największą porażką polskiej policji i prokuratury.

Wieloletnie śledztwo zakończyło się wniesieniem w 2015 r. aktu oskarżenia przeciwko siedmiu członkom gangu trudniącego się kradzieżą samochodów.  Łódzka Prokuratura Regionalna uznał, że generał Papała był ich przypadkową ofiarą. Prokurator żądał kary dożywocia dla Igora M. (pseudonim „Patyk”) za zabójstwo szefa Policji, dla trzech innych – kar po 15 lat więzienia za współudział w napadzie, a dla pozostałych trzech – kar 7,5 oraz 3 lat więzienia za udział w samej kradzieży.

W październiku 2020 r., po niemal pięciu latach procesu, Sąd Okręgowy w Warszawie uznał wersję prokuratury za nietrafioną i uniewinnił  „Patyka” od zarzutu zabójstwa byłego szefa Policji, a także uniewinnił lub umorzył postępowanie wobec pozostałych z powodu przedawnienia.

W tym samym roku prokurator wniósł apelację od wyroku.