Jak przypomina gazeta, sprawa ma związek ze śmiercią 14-miesięcznej dziewczynki.
"20 października 2018 roku dziecko z podejrzeniem posocznicy, trafiło do Kliniki Chorób Zakaźnych i Neurologii Dziecięcej przy ulicy Szpitalnej w Poznaniu. Kiedy stan dziewczynki pogorszył się, została przetransportowana na oddział intensywnej terapii. Jak się okazało, była zarażona pneumokokami" - pisze "GW".
Gazeta podaje, że rodzice mieli być antyszczepionkowcami, a ich córka nie była zaszczepiona. Para domagała się podania dziecku witaminy C, jednocześnie krytykowała metody leczenia w szpitalu. Dziewczynka zmarła z powodu sepsy.
Wówczas do sprawy odniósł się Jerzy Zięba. „Najchętniej odrąbałbym im te durne lekarskie łby zawierające bezużyteczną substancję jaką są ich g*wniane, bezlitosne „lekarskie” mózgi z licencją na zabijanie” - napisał w mediach społecznościowych.
Wielkopolska Izba Lekarska złożyła w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury. W środę 1 marca Sąd Okręgowy w Poznaniu podtrzymał wyrok sądu pierwszej instancji, który został wydany w październiku ubiegłego roku.
– Sąd wymierzył Jerzemu Z. karę 6 miesięcy ograniczenia wolności, zobowiązując go do wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin w stosunku miesięcznym i zasądził od oskarżonego rzecz Polskiego Czerwonego Krzyża kwotę 20 tys. zł tytułem nawiązki - mówiła wówczas Katarzyna Błaszczak z biuro rzecznika prasowego Sądu Okręgowego w Poznaniu.
Oskarżony i jego obrońca nie zgadzają się z wyrokiem. - Złożymy wniosek o sporządzenie pisemnego uzasadnienia wyroku i rozważymy kwestię złożenia kasacji od tego rozstrzygnięcia – powiedział "Głosowi Wielkopolski" radca prawny Piotr Wainc, obrońca Jerzego Zięby.
Czytaj więcej
Prowadzący blog Totylkoteoria.pl Łukasz Sakowski wygrał proces sądowy z propagatorem pseudonauki i medycyny niekonwencjonalnej Jerzym Ziębą. Sąd u...
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...