Reklama

Kraje Unii Europejskiej odmawiają Rosji ekstradycji ludzi

Osiem krajów Unii w tym Polska, a także Wielka Brytania odmówiły Rosji przekazania przebywających na ich terytoriach osób, które rosyjski reżim chce siłą zmusić do powrotu. Teraz Kreml najpierw musi udowodnić, że wniosek o ekstradycję jest uzasadniony.
Kraje Unii Europejskiej odmawiają Rosji ekstradycji ludzi

Foto: Adobe Stock

Prokurator generalny Rosji Igor Krasnow poskarżył się, że dziewięć państw europejskich (w tym osiem z Unii) odmówiło ekstradycji poszukiwanych przez Rosję przestępców, wśród których są „oskarżeni o szczególnie poważne zbrodnie".

Według Krasnowa mówimy tu o Niemczech, Wielkiej Brytanii, Włoszech, Litwie, Polsce, Chorwacji, Czarnogórze, Czechach i Estonii. Prokurator twierdzi, że ekstradycji odmówiono z powodów politycznych.

Prokurator zapewnił, że Rosja jest ostoją praworządności.

„Nie będziemy kopiować takich nierozsądnych zachowań, będziemy nadal wdrażać wszelkie niezbędne środki przewidziane prawem i traktatami międzynarodowymi” – powiedział Igor Krasnow podczas 32 posiedzenia Rady Koordynacyjnej Prokuratorów Generalnych państw WNP (cytat ze strony internetowej).

Na początku marca Interpol poinformował, że zmienił procedurę rozptrywania wniosków z Rosji. Moskwa została zobowiązana do wysyłania swoich wniosków o ekstradycję, za pośrednictwem Sekretariatu Generalnego. Tam następuje sprawdzenie zgodności rosyjskiego wniosku z regulaminem organizacji. Według Interpolu rosyjski reżim poszukuje obecnie na świecie 3198 obywateli federacji, których oskarża o różne przestępstwa.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Sąd w Olsztynie: niedopuszczalna ekstradycja do Rosji
Prawo drogowe
Sąd: za brak biletu parkingowego za szybą nie można karać dodatkową opłatą
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Konsumenci
Sąd: staruszka nie musi spłacać kredytu po zmarłym synu. Co zaważyło?
Nieruchomości
Stop prowizjom od obu stron transakcji: kupców i sprzedawców nieruchomości
Prawo w Polsce
Pies z pseudohodowli, czyli „kot w worku”. Prawo ma chronić kupujących
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama