Prokuratura oskarżyła Urbana, gdy osiem lat temu, w sierpniu 2012 r., na pierwszej stronie "NIE" ukazała się karykatura z wizerunkiem zdziwionego Jezusa - symbolem kultu Najświętszego Serca Jezusowego na piersiach, wpisanego w znak zakazu.  Autor inspirował się logo filmu „Pogromcy duchów". Sześć osób złożyło w tej sprawie zawiadomienie do stołecznej prokuratury. Ich zdaniem grafika naruszyła artykuł 196 Kodeksu mówiący o obrazie uczuć religijnych, ponieważ „zabiegi autora ilustracji nadały jej prześmiewczy, lekceważący i pogardliwy charakter".

W październiku 2018 r. Jerzy Urban usłyszał wyrok. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa skazał go  120 tys. zł grzywny i pokrycie kosztów sądowych w wysokości 28 tys. zł. Urban się odwołał do sądu II instancji.

Wczoraj Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił karę 120 tys. zł grzywny. W ocenie Sądu sąd I instancji nie uzasadnił w wystarczającym stopniu zajęcia stanowiska odmiennego niż zeznający w procesie biegły. Dlatego Sąd Rejonowy musi ponownie zająć się sprawą.

Przypomnijmy, że powołany przez sąd biegły uznał, że wizerunek Jezusa jest nieznany i nie może być przedmiotem kultu.

Czytaj też:

W prasie może dochodzić do obrazy uczuć religijnych

Obraza uczuć religijnych, kiedy mówimy o przestępstwie

Jerzy Urban zapłaci 120 tys. zł grzywny za obrazę uczuć religijnych w "Nie"