Reklama

Usunięcie pojazdu z rowu poza kontrolą sądu

Spór pomiędzy policją a starostą o to, czy rów przydrożny jest elementem drogi publicznej, pozostaje otwarty.

Aktualizacja: 12.09.2016 09:06 Publikacja: 12.09.2016 07:41

Usunięcie pojazdu z rowu poza kontrolą sądu

Foto: www.sxc.hu

Zgodnie z przepisami prawa o ruchu drogowym usuwanie pojazdów na koszt właściciela i prowadzenie dla nich parkingów strzeżonych należy do zadań własnych starosty. W razie nieodebrania w ciągu trzech miesięcy pojazdu z parkingu starosta występuje do sądu o orzeczenie jego przepadku na rzecz powiatu. W określonych sytuacjach, m.in. gdy pozostawienie pojazdu zagraża bezpieczeństwu, dyspozycję usunięcia pojazdu wydaje policja.

Taką dyspozycję, dotyczącą samochodu marki Seat, wydał komendant powiatowy policji w Pucku. Pucki starosta wystąpił do policji o uchylenie wspomnianej dyspozycji. Tymczasem seat nie został usunięty z drogi publicznej – co należy do zadań starosty – ale z przydrożnego rowu. Przydrożny rów nie stanowi drogi publicznej, jej pobocza ani żadnej jej części. Starosta nie ma więc obowiązku ponoszenia kosztów odholowania i pozostawienia takiego pojazdu na parkingu.

Komendant powiatowy policji odmówił uchylenia dyspozycji. W wydanym postanowieniu stwierdził, że była ona konieczna ze względu na zagrożenie bezpieczeństwa. Uszkodzony samochód był wyposażony w instalację gazową grożącą wybuchem, a kierowca, prawdopodobnie po alkoholu, uciekł.

Komendant wojewódzki policji w Gdańsku utrzymał postanowienie o odmowie, więc starosta złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku. Wskazał, że chociaż na podstawie art. 130a prawa o ruchu drogowym usunięcie pojazdu z drogi publicznej należy do starosty, konieczne do tego jest ustalenie, że miejsce, z którego pojazd został usunięty, jest drogą publiczną. Miejsce, w którym go znaleziono, nie jest drogą publiczną w rozumieniu prawa o ruchu drogowym.

WSA nie wyjaśnił statusu rowu przydrożnego. Orzekł bowiem, że organy policji nie miały prawnych podstaw do wydania staroście postanowienia o odmowie uchylenia dyspozycji usunięcia pojazdu. Ustawa – Prawo o ruchu drogowym i rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych z 2011 r. w sprawie usuwania pojazdów, których używanie może zagrażać bezpieczeństwu lub porządkowi ruchu drogowego (...), nie zawierają przepisu, który mógłby być podstawą wydania wspomnianego postanowienia. W razie uznania przez właściwe służby, w tym przypadku przez policję, że zaistniały przesłanki określone w art. 130a prawa o ruchu drogowym, usunięcie pojazdu jest obowiązkiem organu, a nie decyzją administracyjną, postanowieniem czy inną czynnością administracyjną. Wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu, i w konsekwencji obciążenie kosztami z tego tytułu, nie podlega więc kontroli sądu administracyjnego. Sąd nie mógł więc ocenić, czy przydrożny rów jest, czy nie jest częścią drogi publicznej.

Reklama
Reklama
Nieruchomości
Ceny transakcyjne nieruchomości już jawne. Rejestr otwarty dla wszystkich
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Praca, Emerytury i renty
1978,49 zł renty z ZUS od 1 marca. Te choroby uprawniają do świadczenia
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama