Reklama

Podatek rolny: farma fotowoltaiczna z korzystną daniną

Gmina Zgorzelec zgodziła się na hybrydowe rozwiązanie dla zielonej energii.
Podatek rolny: farma fotowoltaiczna z korzystną daniną

Foto: Adobe Stock

Cały grunt zajęty na elektrownie słoneczne nie musi być obłożony słonym podatkiem od nieruchomości wykorzystywanych w celach biznesowych. Częściowo może to być podatek rolny – znacznie niższy. Jeżeli panele produkujące prąd będą tak rozstawione, by między nimi można było uprawiać ziemię.

Czym jest zajęcie

Takie rozwiązanie wynika z decyzji wójta Gminy Zgorzelec na Dolnym Śląsku, do której dotarła „Rzeczpospolita". Adresatem był rolnik, który wydzierżawił swój grunt jednemu z przedsiębiorstw produkujących „zieloną energię", należących do Zgorzeleckiego Klastru Rozwoju Odnawialnych Źródeł Energii i Efektywności Energetycznej. To porozumienie wielu firm budujących farmy fotowoltaiczne.

Czytaj także: Podatek rolny: każdy ma płacić za siebie

W uzasadnieniu decyzji zwrócono uwagę na treść art. 1 ustawy o podatku rolnym. Przewiduje on, że podatkowi temu podlegają użytki rolne z wyłączeniem zajętych na pozarolniczą działalność gospodarczą. Owo „zajęcie" zinterpretowano jako stan faktyczny, który wyklucza prowadzenie na danym gruncie działalności leśnej lub rolniczej. Tutaj urządzenia elektrowni słonecznej zajęły tylko ok. 4,5 ha z całej powierzchni 7,6 ha gospodarstwa. Umieszczono je tak, że między nimi można swobodnie uprawiać rośliny albo zostawić ten grunt jako łąkę dla wypasu zwierząt. Wójt uznał więc, że doszło tylko do częściowego zajęcia, „rolna" część gruntu wciąż jest opodatkowana podatkiem rolnym, a tam, gdzie stoją panele fotowoltaiczne, podatkiem od nieruchomości wykorzystywanych w biznesie. Taką korzystną decyzję ws. wymiaru podatku za 2018 r. uzyskano w wyniku uchylenia pierwotnej decyzji przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze.

Korzyść z takiego rozwiązania może być ogromna. Gdy grunt ma charakter użytków rolnych, podlega podatkowi rolnemu. Oblicza się go na podstawie różnych czynników, głównie klasy gleby i ceny skupu żyta.

Reklama
Reklama

Tak czy inaczej wymiar podatku za hektar wynosi od kilku do najwyżej kilkuset złotych rocznie. To znacznie miej niż stawka podatku od nieruchomości zajętych na cele działalności gospodarczej. Tę określają władze gminne w wysokości do 0,99 zł za metr kwadratowy. Konsekwentnie za hektar takiego gruntu trzeba by zapłacić nawet do 9900 zł rocznie.

Mniej do zapłaty

Z ustawy o podatkach i opłatach lokalnych wynika, że taką „biznesową" stawkę stosuje się niezależnie od tego, jak zaklasyfikowany jest grunt w ewidencji gruntów i budynków. Może zatem dotyczyć nawet gruntów typowo rolnych.

Michał Skorupka adwokat, ekspert Krajowej Izby Klastrów Energii, partner w kancelarii KBPP

Jeśli farma fotowoltaiczna zajmuje tylko część gruntu rolnego, całkowicie zasadny jest pobór podatku od nieruchomości używanych w biznesie tylko od tej części gruntu, a od reszty – podatku rolnego. Nie jest to obchodzenie przepisów ani chęć zubożania budżetów gmin, raczej nawiązanie do dobrych praktyk stosowanych już w Europie Zachodniej, w tym w Niemczech. Uprawa roślin lub przeznaczenie gruntu na pastwisko dla zwierząt na terenie zajętym częściowo przez elektrownię słoneczną pozwala zapobiec wyjałowieniu gleb. Nawet gdy firma zajmująca się produkcją zielonej energii wydzierżawi część takiego gruntu rolnego od właściciela na wiele lat, utrzyma on związek agrarny ze swoją ziemią, co ze względów społecznych też jest istotne.

Podatki
Duża zmiana w podatkach: do tej kwoty daniny już nie zapłacisz
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama