Jest pan jednym z
pełnomocników osób studiujących na dawnym Collegium Humanum. Czego domagają się
pana klienci?
Reprezentuję (jako jeden z trzech pełnomocników, są nimi również r.pr. Barbara Pietrzyk-Tobiasz oraz r.pr. Wojciech Kiełbasiński z Kancelarii dla Nauki, z którą kancelaria Jabłoński Koźmiński współpracuje w sprawach dotyczących prawa o szkolnictwie wyższym i nauki) kilkuset studentów i absolwentów tej uczelni, która obecnie nazywa się Varsovia. Niezależnie jednak od tego, że jestem w sprawę zaangażowany, uważam, że jest niezwykle ciekawa. Dotyczy bowiem naruszeń nie tylko prawa cywilnego (niewywiązywanie się uczelni z umów ze studentami, problem odpowiedzialności odszkodowawczej uczelni oraz Skarbu Państwa), ale i prawa administracyjnego (lekceważenie przez uczelnię obowiązków publicznoprawnych, zaniechania po stronie organów władzy publicznej), a także konstytucyjnego (naruszenia ustrojowych praw i wolności – np. prawa do nauki, a także zasad legalizmu, proporcjonalności i innych).