Jadąc z Polski można oczywiście wybrać kilka różnych wariantów takiej podróży. W tym miejscu przyjmiemy, że rodzina jedzie przez Czechy lub Słowację, Austrię i wjeżdża do Włoch. Co zatem, w przypadku takich wariantów, powinno składać się na obowiązkowe wyposażenie samochodu lub inaczej, czego brak może skutkować nieprzyjemnym mandatem? Warto o tym pomyśleć, tym bardziej, że w Polsce na obowiązkowe wyposażenie składa się tylko trójkąt ostrzegawczy i gaśnica. Natomiast w innych europejskich krajach obostrzenia w tym zakresie idą często znacznie dalej.

Czytaj więcej

Nowe zasady karty EKUZ od 2026 r. Ważne zmiany dla podróżujących za granicę

Podróż do Włoch przez Czechy lub Słowację, Austrię. Wyposażenie samochodu

Zacznijmy od Republiki Czeskiej. Wjeżdżając własnym samochodem do tego kraju (piszemy wyłącznie o samochodach osobowych, a powyższe uwagi nie dotyczą kierowców zawodowych, dla których mogą istnieć dodatkowe obowiązki) należy pamiętać, że do obowiązkowego wyposażenia należą: kamizelka odblaskowa – w liczbie odpowiadającej liczbie pasażerów, apteczka, trójkąt ostrzegawczy, gaśnica, komplet zapasowych żarówek, zapasowych bezpieczników oraz koło zapasowe.

Jeżeli rodzina wybierze wariant drogi prowadzący przez Słowację, to dodatkowo, oprócz elementów wymienionych powyżej, w samochodzie powinna się znaleźć linka służąca do holowania pojazdu, lewarek i klucz do zmiany kół (samo koło zapasowe także jest obowiązkowe). Po wjechaniu na teren Austrii właściwie nic się nie zmienia. Na obowiązkowe wyposażenie składają się: kamizelka (kamizelki) odblaskowa, apteczka, trójkąt ostrzegawczy, gaśnica. Co do żarówek, koła zapasowego lub linki holowniczej nie ma specjalnych obostrzeń.

I wreszcie docieramy do Włoch. Tutaj zgodnie z przepisami ruchu drogowego samochód musi być obowiązkowo wyposażony tylko w: kamizelki odblaskowe oraz trójkąt ostrzegawczy. Apteczka i gaśnica należą do kategorii zalecanego wyposażenia, ale nie obowiązkowego.

Kamizelki odblaskowe muszą być w kabinie auta

Należy jeszcze podkreślić, że kamizelki odblaskowe we wszystkich przypadkach muszą być przewożone w kabinie, a nie w bagażniku. Tak, aby można było po nie z łatwością sięgnąć i nałożyć je na siebie przed opuszczeniem pojazdu w terenie niezabudowanym, na drogach ekspresowych i autostradach (nie dotyczy to oczywiście postojów na wyznaczonych parkingach przy takich drogach).

Czytaj więcej

Od dzisaij ważne zmiany dla podróżnych. Chodzi o polskie recepty