Centralna Komisja Egzaminacyjna podliczyła pierwsze wnioski maturzystów z prośbą o wgląd do prac egzaminacyjnych. Jak wynika z danych, do których dotarła „Rzeczpospolita", w tym roku (do 13 sierpnia) o wgląd wystąpiło 19 149 zdających w maju egzamin dojrzałości. CKE zbiera te dane dwukrotnie w ciągu roku. Następne będą dostępne w listopadzie.

Czytaj także: Matura 2018 - są wstępne wyniki ogólnopolskie

Liczba tegorocznych niewiele różni się od zeszłorocznych – na koniec lipca 2017 r. było to 19,7 tys. wniosków.

– Najwięcej dotyczyło arkuszy z biologii i chemii na poziomie rozszerzonym oraz matematyki na poziomie podstawowym – informuje Marcin Smolik, dyrektor CKE.

O wgląd do pracy z biologii wystąpiło 5491 osób, chemii 4861, a matematyki 2992 maturzystów.

Najwięcej wniosków zostało złożonych w okręgowych komisjach egzaminacyjnych w Krakowie (4283), Poznaniu (2739) i w Warszawie (2637).

– To dlatego, że są to OKE obejmujące największe grupy zdających – podkreśla Smolik.

Maturzyści mają prawo nie tylko do przejrzenia swojej pracy, ale także – od 2016 r. – do zrobienia zdjęć arkuszy.

Liczą na punkty

Autopromocja
30 listopada, godz. 12.00

Kto zdobędzie Zielone Orły "Rzeczpospolitej"?

Sprawdź szczegóły

Po przejrzeniu pracy zainteresowany może się zwrócić z wnioskiem o weryfikację sumy punktów. Wniosek wraz z uzasadnieniem trzeba złożyć do dyrektora okręgowej komisji egzaminacyjnej w ciągu dwóch dni roboczych od dokonania wglądu. Komisja ma zaś siedem dni na weryfikację, a na poinformowanie o jej wynikach – 14 dni. Jeżeli suma punktów okaże się wyższa, maturzysta dostanie nowe świadectwo.

– Wnioski o weryfikację sumy punktów zostały złożone w odniesieniu do 4868 arkuszy. Podobnie jak przy wnioskach o wgląd, najwięcej wniosków o weryfikację dotyczyło tych samych trzech przedmiotów – zaznacza dyrektor Smolik.

W przypadku chemii było to 677 wniosków, matematyki 573. Zaskakująco wiele wniosków dotyczy weryfikacji prac z biologii – chce tego aż 2138 osób, niemal 40 proc. pragnących zajrzeć do swoich prac maturalnych.

Biologia to od lat jeden z najtrudniejszych egzaminów maturalnych, najważniejszy dla chętnych na studia medyczne. W tym roku zdawało ją 18,36 proc. uczniów z całej Polski.

Największe problemy maturzystom sprawiło pytanie z ekologii dotyczące konwencji waszyngtońskiej o międzynarodowym handlu dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków zagrożonych wyginięciem. Zdający po egzaminie przyznawali, że najczęściej strzelali z odpowiedziami.

Średnio maturzyści uzyskali z biologii 32 proc. To jeden z najniższych wyników tegorocznego egzaminu na poziomie rozszerzonym.

Gdy wniosek o weryfikację sumy punktów wpłynie, dyrektor OKE wyznacza egzaminatora innego niż ten, który sprawdzał i oceniał pracę egzaminacyjną pierwszy raz. Ma on sprawdzić zasadność żądań absolwenta. Efekty? W 1507 arkuszach egzaminacyjnych zdecydowano o podwyższeniu liczby punktów: 724 z biologii na poziomie rozszerzonym, 237 – chemii na poziomie rozszerzonym i 134 z języka polskiego na poziomie podstawowym (spośród 1627 wniosków o wgląd i 528 wniosków o weryfikację).

Droga do Kolegium

Ponadto od 1 stycznia 2017 r. absolwenci mają prawo wniesienia odwołania od wyniku weryfikacji sumy punktów do Kolegium Arbitrażu Egzaminacyjnego – zespołu niezależnych ekspertów (pracowników szkół wyższych i najbardziej doświadczonych egzaminatorów) wpisanych na listę prowadzoną przez ministra edukacji narodowej. Do Kolegium zdający wnosi odwołanie od dokonanej oceny konkretnego zadania egzaminacyjnego.

W tym roku trafiło do niego już 1311 odwołań dotyczących zadań egzaminacyjnych, w tym 998 zadań z biologii na poziomie rozszerzonym, 112 zadań z języka polskiego na poziomie podstawowym i rozszerzonym i 88 zadań z chemii na poziomie rozszerzonym.

Do tej pory KAE podjęło rozstrzygnięcie w sprawie 838 spośród tych wniosków. Egzaminatorzy w przypadku 23 zadań uznali argumenty zdających i podnieśli wynik. Tym absolwentom zostanie wydane nowe świadectwo dojrzałości.

– Chociaż ocena na świadectwie maturalnym nie świadczy o rzeczywistej wartości przyszłego studenta, jest sztywnym kryterium otwierającym drogę na wymarzone studia na najlepszych uczelniach – mówi prof. Grzegorz Mazurek, jeden z prorektorów w Uczelni Koźmińskiego. Jak podkreśla, w ostatnich latach coraz więcej uczelni zaostrza swoje zasady rekrutacji, podwyższając limity punktów i wprowadzając testy kompetencji. – Wynik maturalny może więc zaważyć na losie młodego człowieka, dlatego tak wiele osób chce sprawdzić, czy zostały sprawiedliwie ocenione – podsumowuje Mazurek.