W marcu media obiegła informacja, że zastępca rzecznika dyscyplinarnego prokuratora generalnego zdecydował o umorzeniu postępowania dyscyplinarnego prowadzonego przeciwko prokuratorowi Prokuratury Rejonowej w Świdnicy Maciejowi W. To osławiony prokurator, który w 2021 r. pod wpływem alkoholu i całkiem nago chodził po Świdnicy.

Z tym rozstrzygnięciem nie nie zgodził się prokurator generalny Adam Bodnar i skorzystał z przysługującego mu uprawnienia do zaskarżenia orzeczenia, składając odwołanie. W złożonym środku odwoławczym podniósł zarzuty obrazy przepisów prawa procesowego w zakresie gromadzenia i oceny dowodów oraz wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w postępowaniu dyscyplinarnym.

Jak poinformowała na platformie „X” Prokuratura Krajowa, w środę 25 kwietnia odwołanie Bodnara uwzględnił Sąd Dyscyplinarny. Sprawa została przekazana rzecznikowi do ponownego rozpoznania celem kontynuowania postępowania dowodowego.

Co robił „nagi prokurator” na ulicach Świdnicy

Jak informowaliśmy na łamach „Rzeczpospolitej”, prokurator Maciej W. był zawieszony w czynnościach służbowych do 9 marca 2023 roku. Nieprawomocnym postanowieniem z 4 marca 2024 roku zastępca rzecznika dyscyplinarnego prokuratora generalnego dla poznańskiego okręgu regionalnego umorzył prowadzone przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne o uchybienie godności urzędu poprzez dopuszczenia się nieobyczajnego wybryku. Rzecznik uznał, że obwiniony nie popełnił deliktu dyscyplinarnego z uwagi na niepoczytalność.

Do „nieobyczajnego wybryku” doszło 9 września 2021 roku w Świdnicy. Jak relacjonowały lokalne media, nagi mężczyzna spacerował m.in. w rejonie ulic Rolniczej, Kilińskiego i Kopernika, a także odwiedził jeden z osiedlowych sklepów, zwracając swoją osobą uwagę mieszkańców. Według nieoficjalnych informacji, mężczyzna miał około 2,5 promila alkoholu w organizmie.

Zaraz po zdarzeniu w 2021 r. Tomasz Orepuk z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy poinformował, że Maciej W. przebywał w tym czasie na urlopie. Dalsze działania z nim związane były prowadzone przez Prokuraturę Krajową, która poinformowała, że został on niezwłocznie zawieszony w czynnościach służbowych, a sam rzecznik dyscyplinarny wszczął postępowanie wyjaśniające w tej sprawie w związku z uchybieniem przez niego godności urzędu.

Czytaj więcej

"Nagi prokurator" wrócił do pracy. Ale jest ruch Bodnara