Z najnowszego raportu „Motywacje polskich PRowców" wynika, że w tym roku pracę zmieniło 43 proc. badanych pracowników.
— Głównym powodem odejścia z pracy jest brak jasnej ścieżki kariery i niskie zarobki. Szefowie nie robią jednak wiele, by to zmienić - zamiast lepszych pensji oferują poprawę atmosfery w firmie — podaje Bartosz Sawicki z portalu PRoto.pl.
Branżowy portal PRoto.pl już po raz piąty zbadał motywacje polskich PR-owców. Tak, jak i w poprzednich edycjach okazało się, że młodzi specjaliści public relations zaczynają swą karierę zawodową w tej dziedzinie, bo interesują się mediami i marzą o kreatywnej pracy. Czasem - tak jest w przypadku 5 proc. - z przypadku. 5 proc. z nich liczy też na dobre zarobki.
Zwłaszcza ci ostatni mogą być zawiedzeni, bo zarobki w branży, szczególnie na początku kariery, nie należą do wysokich. Z internetowego ogólnopolskiego badania wynagrodzeń prowadzonego przez firmę Sedlak & Sedlak wespół z czołowymi polskimi portalami wynika, że przeciętne wynagrodzenie całkowite osób zatrudnionych w PR wynosi 3,5 tys.
Natomiast z danych portalu PRoto.pl, wynika, że systematycznie maleje grupa osób najlepiej zarabiających, czyli przynajmniej 7 tys. zł brutto. Zarobki w tej wysokości zadeklarowało 20 proc. respondentów.
Eksperci rynku pracy twierdzą, że pieniądze nie są ważne, ale tylko na początku kariery. Tak też jest w przypadku młodych PRowców. Podwyżka zaczyna być dominującym problemem wtedy, gdy młodzi ludzie decydują się założyć rodzinę. Wcześniej liczy się dobra atmosfera pracy i możliwości związane z rozwijaniem kariery.
Jak wynika z opracowania PRoto.pl specjaliści nowego pracodawcy poszukują, ponieważ brakuje im jasnej ścieżki kariery lub są niezadowoleni z pensji.
— PR-owcy zmieniali pracę, bo mogli. Rynek temu raczej sprzyjał - na giełdzie pracy pojawiały się coraz to nowe oferty, kilka miesięcy w mijającym roku było pod tym względem rekordowych. Branża rosła, a agencje odnosiły sukcesy — mówi Kinga Kubiak, dyrektor wydawnicza PRoto.pl.
W ostatnich 4-11 miesiącach pracę zmieniło aż 28 proc. respondentów, to o 5 proc. więcej niż w roku ubiegłym. Kolejne 15 proc. pożegnało się z pracodawcą w ostatnich trzech miesiącach. Zmiany te dotyczą jednak głównie mniej doświadczonych specjalistów od komunikacji. Wśród tych, którzy zmienili pracę 8 i więcej lat temu tylko co dziesiąty ma mniej niż 30 lat. W przedziale 5-7 lat w tym wieku jest co trzeci.