„Rentę wdowią będziemy mogli wypłacać od lipca w maksymalnej kwocie 5636,73 złotych brutto" - informuje ZUS na portalu X i tłumaczy skąd taka kwota: tyle wyniesie trzykrotność minimalnej emerytury po waloryzacji od 1 marca 2025 roku.
Co z rentą wdowią po przekroczeniu limitu trzykrotności
Przypomnijmy, że renta wdowia będzie wypłacana od 1 lipca 2025 r. w wysokości 100 proc. własnej emerytury i 15 proc. świadczenia zmarłego małżonka lub 100 proc. renty rodzinnej po małżonku i 15 proc. własnej emerytury. Wzrośnie dopiero w 2027 r. do 25% drugiego świadczenia.
Suma wypłacanych świadczeń nie może przekroczyć trzykrotności najniższej emerytury. Do tego limitu wliczane będą świadczenia, które będą wypłacane łącznie, a także świadczenia wypłacane przez instytucje zagraniczne oraz inne niż jednorazowe świadczenia i dodatki wypłacane na podstawie ustawy emerytalnej lub odrębnych przepisów.
Jeśli suma wypłacanych świadczeń będzie wyższa niż trzykrotność najniższej emerytury, ZUS pomniejszy świadczenia o kwotę przekroczenia i wyda decyzję, w której poinformuje emerytkę czy emeryta o pomniejszeniu wypłacanych świadczeń.
W wyniku marcowej waloryzacji emerytur i rent kwota najniższej emerytury wzrośnie z z 1 780,97 zł do 1 878,91 zł brutto, a to oznacza, że jej nowa trzykrotność wyniesie 5 636,73 zł brutto.
Czytaj więcej
Przybywa wniosków o dodatkowe pieniądze dla emerytów z tytułu renty po zmarłym małżonku, czyli rentę wdowią. Seniorzy zgłaszają także wiele pytań o...
Nie każda wdowa i nie każdy wdowiec dostaną rentę wdowią
ZUS przypomina, że nadal można składać wnioski o rentę wdowią. Wcześniej jednak warto sprawdzić, czy spełnione są warunki do jej uzyskania, czyli:
- wdowa ma co najmniej 60 lat, a wdowiec 65 lat,
- wdowa nabyła prawo do renty rodzinnej po zmarłym małżonku nie wcześniej niż w dniu ukończenia 55 lat, a wdowiec - nie wcześniej niż w dniu ukończenia 60 lat,
- do dnia śmierci małżonka pozostawali z nim we wspólności małżeńskiej,
- nie pozostają obecnie w związku małżeńskim.