Polacy, którzy w latach 70. i 80. pracowali na kontraktach w NRD i osiągają teraz uprawnienia emerytalne, gorzko się rozczarowują. Okazuje się, że nie przysługuje im w części emerytura niemiecka, choć tam płacili składki ubezpieczeniowe. Niemiecki organ rentowy (Deutsche Rentenversicherung Bund) odrzuca ich roszczenia i kieruje do polskiego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Problem może dotyczyć tysięcy polskich pracowników.
Pokrzywdzeni na kontraktach...
Według polskiego ZUS problem z naliczaniem emerytury dotyczy dwóch grup obywateli polskich. Pierwsi to ci, którzy na podstawie indywidualnego kontraktu (umowy) z pracodawcą niemieckim byli zatrudnieni na terytorium NRD, a także pracownicy polskich przedsiębiorstw delegowani do pracy tymczasowej (umowa z 13 lipca 1957 r. pomiędzy PRL a NRD). Drudzy to Polacy, którzy byli zatrudnieni w przedsiębiorstwach NRD na podstawie zezwolenia na podjęcie pracy (głównie mieszkający w strefach przygranicznych (umowa z 5 września 1988 r. o współpracy w dziedzinie zatrudnienia polskich pracowników w przedsiębiorstwach NRD).
Dziś okazuje się, że choć obowiązek ubezpieczenia i opłacania składek na ubezpieczenie pracowników pierwszej grupy, głównie pracowników kontraktowych, regulują przepisy państwa, na którego obszarze wykonywane jest zatrudnienie, to w odniesieniu do pracowników wysłanych (delegowanych) obowiązek ten wykonywany jest zgodnie z przepisami państwa wysyłającego. W praktyce oznacza to, że renty i emerytury przyznaje instytucja ubezpieczeniowa państwa, na którego obszarze pracownik (ubezpieczony) mieszkał w dniu zgłoszenia wniosku o rentę lub emeryturę, w tym wypadku polski ZUS. Musi on tylko uwzględnić składki wpłacane do swojego niemieckiego odpowiednika.
Nie zmieniła tego ani umowa z 8 października 1990 r. między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Federalną Niemiec o zabezpieczeniu społecznym, ani unijne rozporządzenia (EWG) nr 1408/71. Zarówno umowa, jak i rozporządzenie gwarantują kontynuację wypłaty emerytur i rent przyznanych uprzednio na podstawie polsko-niemieckiej umowy z 13 lipca 1957 r. i na jej zasadach.
„Oznacza to, że okresy ubezpieczenia (zatrudnienia) przebyte na terytorium byłej NRD podlegały uwzględnieniu wyłącznie przez instytucję państwa zamieszkania, która to instytucja przejmuje finansowanie okresów ubezpieczenia przebytych w drugim państwie-stronie umowy" – wyjaśnia ZUS.