Reklama

Zamieszanie z wysokością wakacyjnych emerytur

Doradcy ZUS wyliczają, że czerwcowe świadczenia będą wyższe niż lipcowe. Ale to się jeszcze zmieni.

Publikacja: 18.04.2022 20:01

Zamieszanie z wysokością wakacyjnych emerytur

Foto: Adobe Stock

Z informacji, do których dotarła „Rzeczpospolita”, wynika, że osoby planujące w najbliższych miesiącach przejście na emeryturę otrzymują od doradców emerytalnych ZUS informację, że czerwcowe świadczenia będą wyższe nawet o kilkaset złotych od tych przyznawanych na wniosek złożony w lipcu.

Wskazywałoby to, że po ostatnich zmianach w przepisach, które na przyszłość usunęły problem zaniżonych emerytur czerwcowych, nie są one jednakowe względem innych miesięcy. Oznaczałoby to, że przebiły nawet wysokość świadczeń przyznawanych w lipcu, najkorzystniejszym dla osób przechodzących na emeryturę miesiącu w roku. A to byłaby już prawdziwa rewolucja w dotychczasowych kalkulacjach emerytalnych.

Czytaj więcej

Bardzo wysokie odroczone emerytury

Nieaktualne dane

„Rzeczpospolita” poprosiła Centralę ZUS w Warszawie o wyjaśnienia w tej kwestii. Okazało się, że obliczenia doradców emerytalnych mogą wprowadzać w błąd osoby planujące w najbliższym czasie rezygnację z pracy.

– Należy pamiętać, że kalkulator ZUS pokazuje prognozowaną wysokość emerytury i bazuje na dostępnych założeniach makroekonomicznych w momencie wyliczania prognozowanego świadczenia – tłumaczy Paweł Żebrowski z ZUS. – Jednym z głównych elementów, które pozwalają dokonać prognozy, są wskaźniki przyszłych waloryzacji, nieznane w momencie dokonywania obliczeń. Zależą one między innymi od prognozy demograficznej oraz założeń makroekonomicznych Ministerstwa Finansów przyjętych w danym momencie. Założenia te obejmują na przykład inflację, wzrost PKB czy realny wzrost wynagrodzeń w gospodarce, liczbę ubezpieczonych i stopę bezrobocia – dodaje rzecznik Zakładu.

Reklama
Reklama

Z wyjaśnień ZUS wynika, że bezpośrednią przyczyną niższej prognozowanej emerytury w lipcu niż w czerwcu były bardzo niskie szacunkowe wskaźniki waloryzacji przyjmowane w symulacji lipcowej emerytury. Założenia z okresu epidemii Covid-19, przyjęte przez Ministerstwo Finansów, były dość pesymistyczne. Jednak z danych posiadanych przez ZUS wynika, iż wskaźniki waloryzacji za 2021 rok oraz I kwartał 2022 roku będą wyższe od prognozowanych i pozwolą na obliczenie emerytury w lipcu wyższej niż w maju czy czerwcu.

Czytaj więcej

Emerytury będą wyższe, bo pandemia skróciła życie

Ważne wskazówki

Praktyka pokazuje, że warto odłożyć moment przejścia na emeryturę nawet o miesiąc, ponieważ przekłada się to na wyższe świadczenie. System zdefiniowanej składki opiera się na zasadzie, że im dłużej pracujemy, tym wyższą emeryturę otrzymamy. Do tego zgodnie z wyliczeniami osoba, która wstrzyma się z przejściem na emeryturę o rok, może zyskać nawet 15 procent. W tym roku wskaźniki dla przyszłych emerytów są zresztą szczególnie korzystne (pisaliśmy o tym w „Rz” z 1 kwietnia tego roku: „Bardzo wysokie odroczone emerytury”). Kumulują się bowiem korzystne dla nich wskaźniki dalszego trwania życia, wynikające z tabel publikowanych przez prezesa GUS i spodziewana wysoka waloryzacja środków zebranych na ich kontach emerytalnych, z których wyliczane jest dożywotnie świadczenie.

– Zakład Ubezpieczeń Społecznych stale pracuje nad zwiększaniem stopnia precyzji wyliczania prognozowanej kwoty świadczenia, jednak przewidywanie przyszłości zawsze obarczone jest koniecznością przyjmowania założeń i szacunkowych parametrów – dodaje Żebrowski z centrali ZUS. – Stąd wyniki kalkulatora nie mogą stanowić podstawy roszczeń do świadczeń z ZUS. Powinny być one drogowskazem dla osób ubezpieczonych, wskazującym, że warto wydłużać aktywność ekonomiczną i odraczać moment przejścia na emeryturę, gdyż skutkuje to przyznaniem znacznie wyższego świadczenia, które będzie wypłacane do końca życia.

– Wszystko wskazuje na to, że także w tym roku wskaźniki brane przez ZUS do waloryzacji składek w lipcu będą korzystne – potwierdza Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich. – Ciągle rosną płace, a zatrudnienie utrzymuje się na wysokim poziomie. Pewność będziemy mieli jednak, gdy ten wskaźnik zostanie opublikowany.

Opinia dla „Rzeczpospolitej”
Tomasz Lasocki, adiunkt w Katedrze Prawa Ubezpieczeń na Uniwersytecie Warszawskim

Po usunięciu rok temu problemu zaniżonych emerytur czerwcowych, świadczenia przyznawane w kolejnych latach mogą być przyznawane po czterech waloryzacjach kwartalnych za poprzedni rok lub jednej rocznej. Mogłoby się wydawać, że wychodzi na jedno, ale uwzględnienie waloryzacji kwartalnych jest znacznie korzystniejsze. W emeryturach z lipca takiego dylematu nie ma, ponieważ obejmują one waloryzację za cały poprzedni rok i waloryzację za pierwszy kwartał tego roku. Choć obecne wyliczenia doradców emerytalnych mogą być mylące dla osób planujących przejście na świadczenie w najbliższych miesiącach, nic jednak nie wskazuje obecnie na to, że w tym roku wstrzymywanie się z przejściem na emeryturę do lipca miałoby być mniej korzystne niż w poprzednich latach. Informacja o waloryzacji za pierwszy kwartał danego roku była publikowana dotychczas między 10 a 20 czerwca, więc osoby, którym doradcy emerytalni ZUS wyliczają obecnie wyższe czerwcowe świadczenia, będą miały przynajmniej 10 dni na sprawdzenie, ile faktycznie wyniosą ich świadczenia na wniosek złożony od lipca.

Reklama
Reklama
Prawo karne
Jest akt oskarżenia byłego ministra z PiS
W sądzie i w urzędzie
Ryba weźmie bez papieru. Noworoczna rewolucja dla wędkarzy
Sądy i trybunały
On orzeka w NSA, ona w SN. Polskie prawo zabrania im ślubu
Praca, Emerytury i renty
Kiedy wypłaty 800 plus w styczniu 2026? Zmiany w terminach przelewów
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Zawody prawnicze
Od dzisiaj nowe stawki dla adwokatów i radców prawnych. Ile zarobią?
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama