W sobotę Ruch Narodowo-Radykalny świętował swoją 84. rocznicę powstania. Na miejsce tych obchodów wybrano słynną Salę BHP w Stoczni Gdańskiej, w której Lech Wałęsa i NSZZ Solidarność podpisali porozumienia sierpniowe w 1980 roku. Sala obecnie jest własnością Związku.

Następnie ONR przemaszerował ulicami Gdańska skandując m.in.: "Wielka Polska to nasz cel", "Tylko ONR", "Znajdzie się kij na lewacki ryj" czy "Śmierć wrogom ojczyzny".

O wydzierżawieniu Sali BHP ONR-owi napisał portal Press.pl.

Wczoraj podczas spotkania z dziennikarzami o podstawę tej decyzji zapytano szefa NSZZ Solidarność, Piotra Dudę.

Przewodniczący stwierdził, że ONR jest organizacją legalnie działającą w Polsce i salę "wydzierżawiła sobie ko-mer-cyj-nie". Na pytanie za jaką kwotę, rzucił: - Komercyjnie i tyle!

- Taką decyzję żeśmy podjęli i nie zamierzamy nikomu się z tego tłumaczyć - dodał Duda.

Na uwagę, że decyzja ta jest niestosowna, przewodniczący zareagował z oburzeniem że niestosowne jest zachowanie tych, którzy krytykują Solidarność, a nie robią nic, aby to historyczne miejsce wyremontować i ocalić.

Piotr Duda zarzucił też prezydentowi Gdańska Piotrowi Adamowiczowi, że podstawa całego zamieszania tkwi w jego zezwoleniu na przemarsz ONR ulicami miasta.

- Gdyby nie było marszu, nie zwróciliby się też o wynajęcie sali na cele komercyjne - argumentował Duda. - A dzisiaj Paweł Adamowicz  udaje świętego i będzie robił jakiś marsz antyfaszystowski w sobotę. Taki biedny, że nawet nie wiedział, że to ONR zwrócił się o to, aby był w Gdańsku marsz - kpił.

 

Frasyniuk: Byle kasa się zgadzała

Na temat wydzierżawienia Sali BHP ONR-owi ostro wypowiedział się Władysław Frasyniuk.

- Rozumiem, że koledzy z Solidarności doszli do wniosku, że postawa rynkowa jest postawa słuszną i w związku z tym bez znaczenia, czy to faszyści, czy komuniści, byle kasa się zgadzała - mówił dziś były opozycjonista w TVN24. - Otóż jeśli Solidarność przełamała tę barierę wstydu i gotowa się schylić po każde 5 zł, to niech otworzy agencję towarzyską - stałe, pewne wpływy do kasy Solidarności.