Reklama

Szofer klubu PiS pełnomocnikiem w MSWiA

Kierowca klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości kilka miesięcy temu został pełnomocnikiem ds. kontaktów ze związkami zawodowymi w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji - informuje Wirtualna Polska.

Aktualizacja: 13.06.2018 10:42 Publikacja: 13.06.2018 06:53

Joachim Brudziński, minister spraw wewnętrznych i administracji

Joachim Brudziński, minister spraw wewnętrznych i administracji

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

amk

Edward Zaremba od wielu lat był pracownikiem klubu PiS.

Wcześniej działał w Spółdzielni Kółek Rolniczych w Goszczynie. Gdy związał się z Prawem i Sprawiedliwością - został formalnym pracownikiem i kierowcą klubu.

 

O powołaniu go na funkcję pełnomocnika ds. zdecydował szef MSWiA Joachim Brudziński. Zaremba pełni swoją funkcję od kilku miesięcy.

Obowiązki Zaremby to "współdziałanie ze związkami zawodowymi działającymi w resorcie, uczestnictwo w negocjacjach i rokowaniach ze związkami zawodowymi, wykonywanie zadań sekretarza Forum Dialogu Społecznego przy Ministrze Spraw Wewnętrznych i Administracji, wzmacnianie działań na rzecz dialogu ze związkami zawodowymi działającymi w resorcie" - jak wynika z informacji, którą Wirtualna Polska otrzymała od MSWiA.

Reklama
Reklama

Cytowany przez wp.pl przewodniczący NSZZ Policjantów Rafał Jankowski twierdzi, że Zaremba jest do swoich obowiązków przygotowany merytorycznie i że zna on "specyfikę związków zawodowych".

MSWiA nie odpowiedziało jeszcze na pytanie o zarobki pełnomocnika - ma to zrobić w piątek. Jak pisze Wirtualna Polska, w MSWiA zarobki osób na tym stanowisku są zbliżone do wysokości uposażenia dyrektorów w tym ministerstwie. Edward Zaremba może więc zarabiać ok. 10 tys. zł.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
„Na polskiej scenie politycznej zapanował lęk”. Pełczyńska-Nałęcz o sytuacji w Polsce 2050
Polityka
Nowy sondaż: PiS słabnie, Konfederacje rosną w siłę
Polityka
Weteran kampanii wyborczych Kaczyńskiego: PiS musi przestać być „pipi prawicą”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama