- Moim zdaniem te wojenki są przejawem bezradności opozycji. Jako polityk obozu rządowego życzyłbym sobie mieć po drugiej stronie konkurencję, która przedstawia lepsze propozycje. Opozycja koncentruje się na demagogicznym atakowaniu Zjednoczonej Prawicy - ocenił Jarosław Gowin w rozmowie w Radiu Gdańsk.

 

Wicepremier komentował też niedzielną konwencję Zjednoczonej Prawicy. W jej trakcie Jarosław Kaczyński, Zbigniew Ziobro i sam Gowin podpisali porozumienie wyborcze między Prawem i Sprawiedliwością, Solidarną Polską i Porozumieniem.

Przeczytaj: Kaczyński: Za 15-20 lat w Polsce będzie jak na Zachodzie

Zdaniem Gowina, mówienie o zmianie lidera Zjednoczonej Prawicy z Jarosława Kaczyńskiego na premiera Mateusza Morawieckiego, jest "niewłaściwe".

- W tej chwili rzeczą bezdyskusyjną jest to, że obóz Zjednoczonej Prawicy jest spajany przez osobę prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Czym innym jest kampania samorządowa, w której chcemy postawić na młodych stażem polityków jak premier Morawiecki, pani Małgorzata Wassermann w Krakowie, czy tutaj w Gdańsku pan Kacper Płażyński - mówił w Radiu Gdańsk Gowin.