Reklama

Chiny dopasują Koran i Biblię do "wartości socjalistycznych"

Komunistyczna Partia Chin zamierza tak przeredagować Koran i Biblię, by dopasować treści w nich zawarte do wartości wyznawanych przez partię.
Biblia Gutenberga

Biblia Gutenberga

Foto: Wikimedia commons, Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported license. fot. Raul654

amk

Koran i Biblia maja zostać ponownie przetłumaczone i przeredagowane tak, aby zniknęły z nich wszelkie "odchylenia" od wartości promowanych przez chińską siłę przewodnią.

Choć w raportach na ten temat nie wymienia się nazw obydwu świętych ksiąg, komentatorzy są pewni, że mówiąc o "kompleksowej ocenie istniejących ksiąg klasyki religijnej" partia ma na myśli właśnie Koran i Biblię.

Mają one zostać przeanalizowane "w celu znalezienia treści, które nie odpowiadają biegowi czasów".

Te treści, które nie są zgodne z ideałami partii, zostaną albo przeredagowane, albo ponownie przetłumaczone, aby odzwierciedlały "wartości socjalistyczne".

Zamiary Chin wobec Biblii i Koranu są wiązane z prześladowaniami Ujgurów - muzułmańskiej mniejszości, jednej z 55 mniejszości religijnych żyjących na terytorium Chin.

Reklama
Reklama

Ich wyznawcy osadzani są w obozach internowania, których istnieniu Chiny początkowo zaprzeczały, a teraz twierdzą, że są to "ośrodki szkolenia zawodowego".

W zeszłym miesiącu "New York Times" uzyskał dostęp do 403 dokumentów, dotyczących prześladowania mniejszości religijnych w Chinach, głównie muzułmańskich. Jest wśród nich treść przemówienia prezydenta Chin Xi Jinpinga, który wzywa urzędników państwowych do "absolutnego braku litości" dla "ekstremistów".

Polityka
Szpagat Łukaszenki. Jak udobruchać Trumpa i nie rozzłościć Putina?
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Polityka
Atak USA na Iran: Donald Trump nie wziął jednego pod uwagę i teraz ma problem
Polityka
To nie Rosja stoi za uszkodzeniami kabli na Bałtyku? Nowe ustalenia służb
Polityka
Radosław Sikorski dla „Rzeczpospolitej”: Pomyślałem, że to ryzykowne, gdy bomby spadły na Teheran
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama