Stoltenberg zdaje się jednak próbować łagodzić spór między sojusznikami w NATO. - To będzie wyzwanie i jest powszechnie wiadome, że istnieje spór pomiędzy Turcją a USA w tej sprawie - mówił o zakupie S-400 Stoltenberg.
Sekretarz generalny NATO zapewnił jednak, że "różne systemy (uzbrojenia) mogą współdziałać".
Stoltenberg podkreślał również, że Turcja jest istotnym członkiem NATO - ze względu na jej położenie geograficzne, ale także np. ze względu na to, że odgrywa dużą rolę w radzeniu sobie przez Europę z kryzysem imigracyjnym.
- Przyjęli miliony uchodźców i są istotni w zaimplementowaniu umowy pomiędzy UE a Turcją, której celem jest poradzenie sobie z napływem imigrantów przez Morze Egejskie - powiedział.
Sekretarz generalny NATO przypomniał też, że w ostatnich latach Turcja była często atakowana przez terrorystów.
- A więc tak, jest tu problem, jest tu wyzwanie, w związku z decyzją o zakupie S-400 połączoną ze sprawą (zakupu) F-35. Z zadowoleniem przyjmuję dialog dotyczący tej sprawy, ale w tym samym czasie jest ważne, aby pamiętać jak ważną rolę odgrywa Turcja dla Sojuszu - dodał.