Frost napisał o klinice aborcyjnej w Liverpoolu w odpowiedzi na wpis na Twitterze Charlotte Cornell, działaczki Partii Pracy.

Frost wcześniej - również na Twitterze - po wizycie w Muzeum Międzynarodowego Niewolnictwa w Liverpoolu napisał: "Było tak dobrze, że kupiłem sobie dwóch pracowników".

Rzecznik Partii Konserwatywnej poinformował relacjonujący całą sprawę dziennik "The Independent", że radny Frost został zawieszony i obecnie jest prowadzone w jego sprawie wenątrzpartyjne śledztwo.

Cornell nazwała wpisy Frosta "szokującymi". - Nie można przejść do porządku dziennego nad uwagami o kupowaniu pracowników w muzeum niewolnictwa i traktować ich jako żart. To rasistowskie i całkowicie nieakceptowalne - dodała.

Frost w przeszłości był już dwa razy wydalany ze swojej partii - m.in. za powiedzenie rumuńskiemu sprzedawcy aby "sp... do Rumunii".

W opisie swojego konta na Twitterze Frost ostrzega, że może "używać humoru do krytykowania głupoty i wad innych osób".