- Kto wie, może przed nami też piękne lata dwudzieste? Życzę tego wszystkim bez wyjątku. Uśmiechnij się, Jarosławie, o północy - wzniosę wtedy toast też za twoje zdrowie - napisał Tusk, adresując ostatnie zdanie do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Były premier dołączył też dopisek. - Po raporcie Anodiny przerwałem urlop natychmiast, chociaż też kocham narty - stwierdził. W styczniu 2011 roku Tusk jako premier po dwóch dniach przerwał swój narciarski urlop we Włoszech i wrócił do Warszawy, w związku z ogłoszeniem przez MAK raportu w sprawie katastrofy Tu-154. 

Słowa Tuska to komentarz do milczenia Andrzeja Dudy w sprawie serii kontrowersyjnych wypowiedzi prezydenta Rosji Władimira Putina. Jak informowały media, przed świętami prezydent z rodziną wybrał się do Wisły, gdzie znajduje się jedna z rezydencji głowy państwa.

W poniedziałek europoseł Adam Bielan pytany był w Polsat News o to, kiedy głos w tej sprawie zabierze prezydent Andrzej Duda. - W tego rodzaju stosunkach dyplomatycznych nie musimy reagować z dnia na dzień. Mamy w Europie okres świąteczno-noworoczny - odpowiedział. - Jestem przekonany, że zaraz po przerwie, która w Polsce kończy się po 6 stycznia, prezydent zabierze głos - dodał.

Inne zdania jest inny europoseł, Witold Waszczykowski. Według niego prezydent Duda „nie powinien się włączać” w sprawie oskarżeń Władimira Putina wobec Polski i jej roli w II wojnie światowej. - Gdyby prezydent Putin wystąpił z jakimś aktem oficjalnym, wtedy oczywiście prezydenckie oświadczenie mogłoby być - zaznaczył. 

Dowiedz się więcej: Waszczykowski: Słowa Putina? Duda nie powinien się włączać

W ostatnim czasie prezydent Rosji Władimir Putin kilkakrotnie wypowiadał się o roli Polski w przeddzień wybuchu II wojny światowej. Zdaniem rosyjskiego przywódcy, Polska wzięła udział w rozbiorze Czechosłowacji poprzez zajęcie Zaolzia w 1938 roku, kolaborowała z nazistami, a polski ambasador w III Rzeszy Józef Lipski był - według Putina - "bydlakiem i antysemicką świnią".

Czytaj także:

Putin oskarża Polskę o "rozbiór Czechosłowacji". MSZ reaguje

Putin o polskim ambasadorze z 1938 roku: Bydlak i antysemicka świnia

BBC: Dlaczego Władimir Putin jest zły na Polskę

Oświadczenie w sprawie słów rosyjskiego prezydenta wydał premier Mateusz Morawiecki. "Prezydent Putin wielokrotnie kłamał na temat Polski. Zawsze robił to w pełni świadomie. Zwykle dzieje się to w sytuacji, gdy władza w Moskwie czuje międzynarodową presję związaną ze swoimi działaniami" - napisał.