Pierwszy nowy sygnał dała Partia Razem. Przedstawiciele ugrupowania Adriana Zandberga zadeklarowali we wtorek, że są gotowi na rozmowy bez żadnych warunków wstępnych, m.in. z SLD.
To przełom. Jak wynika z naszych rozmów z politykami, w partii, po wyborach samorządowych, zmieniło się nastawienie, jeśli chodzi o współpracę z innymi organizacjami lewicowymi. I to zarówno na poziomie przywództwa, jak i na poziomie struktur lokalnych. SLD już wcześniej zadeklarowało, że po wyborach samorządowych chce rozmawiać m.in. o współpracy w kampanii europejskiej.