W czasie kampanii wyborczej do Zgromadzenia Stanowego w Nevadzie Hof określał się mianem "Trumpa dla Pahrump" (Pahrump to jednostka osadnicza w Stanach Zjednoczonych, w stanie Nevada, mieszkańcy miejscowości stanowią niemal całą populację hrabstwa Nye).

Czytaj także:

Wyniki wyborów do Kongresu w USA

Ponieważ Hof został wybrany do Zgromadzenia Stanowego po śmierci, jego mandat będzie traktowany jako nieobsadzony i inny Republikanin zostanie wskazany na jego miejsce przez komisarzy hrabstwa, w którym wygrał Hof.

Menadżer kampanii Hofa, Chuck Muth, opisał jego wybór do Zgromadzenia Stanowego jako "słodkogorzki".

- To jak Mojżesz - powiedział Muth. - Nie doprowadzi nas do ziemi obiecanej, ale mam nadzieję, że patrzy na nas z góry - dodał.