Kim Yong Chol stał na czele Departamentu Zjednoczonego Frontu, północnokoreańskiej agencji rządowej odpowiedzialnej za kontakty z Koreą Południową i USA - informuje Reuters.

W ostatnich miesiącach czterogwiazdkowy generał północnokoreańskiej armii był partnerem do rozmów dla sekretarza stanu USA, Mike'a Pompeo.

Przed kilkoma dniami Korea Północna zażądała, by USA wyznaczyły inną niż Mike Pompeo osobę do negocjacji ws. denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego zarzucając mu niewłaściwy sposób prowadzenia negocjacji.

Negocjacje ws. denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego znalazły się w impasie - w lutym doszło do zerwania przez USA szczytu z udziałem Donalda Trumpa i Kim Dzong Una w Wietnamie. Korea Północna domaga się zniesienia nałożonych na nią sankcji przed całkowitą denuklearyzacją, na co nie zgadzają się USA.

Yonhap nie podaje, czy Kim Yong Chol stracił też stanowisko wiceprzewodniczącego Partii Pracy Korei Północnej. Yonhap nie podaje też przyczyn odwołań Kim Yong Chola.

Kim Yong Chol odgrywał ważną rolę przy drugim, nieudanym szczycie z udziałem Kima i Trumpa. W styczniu, przed szczytem w Wietnamie, odwiedził Biały Dom, gdzie spotkał się z prezydentem USA.

Południowokoreańska agencja wywiadu na razie nie potwierdza informacji o odwołaniu Kim Yong Chola.